sobota, 18 Listopad 2017, 20:43

Strona główna » TWOJA GMINA » Gmina Golczewo » Hutnik zagasił Iskrę
Hutnik zagasił Iskrę

Hutnik zagasił Iskrę

niedziela, 09 Marzec 2014, 18:13 Kategoria: Gmina Golczewo, sport

Wiele spodziewano się po sobotniej konfrontacji piłkarzy Iskry Golczewo przed meczem 1/8 finału Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim. Przeciwnikiem był czwartoligowy Hutnik Szczecin, którego nie można nazwać potentatem piłkarskim. Niestety, zawodnicy Iskry nie sprostali nadziejom kibiców i po słabym meczu ulegli rywalowi 1:3 (0:0).

Mecz nie był ciekawym widowiskiem dla kibiców, jeśli wyłączyć z niego ostatni kwadrans tego spotkania. Początek meczu należał do Gości, ale po kilku minutach Gospodarze zdobyli nieznaczną przewagę, której do końca pierwszej połowy nie potrafili wykorzystać do zdobycia bramki. Goście ograniczali się do gry z kontry i nie udało im się pokonać bramkarza Iskry. Druga połowa była bardziej wyrównana, ale więcej ciekawych akcji inicjował zespół z Golczewa. Niestety, bramki wciąż nie padały, ale tylko do 55. minuty, kiedy to, po pięknie wykonanym rzucie wolnym z około 20 metrów, Goście objęli prowadzenie. Piłkarze z Golczewa oddali wówczas inicjatywę na boisku i to Hutnicy byli bliżsi objęcia prowadzenia, co udało im się osiągnąć w 76. Minucie gry.

Karygodny błąd obrońców Iskry wykorzystał skrzętnie napastnik Hutników i to on przesądził o zdobyciu drugiej bramki przez Gości ze Szczecina. Ta bramka podziałała na zespół z Golczewa mobilizująco i dwie minuty później Sebastian Madej strzelił bramkę kontaktową po składnej akcji całego zespołu Iskry. Od tego momentu Iskra nie schodziła z połowy Gości. Mimo usilnych starań, gol wyrównujący nie padał. Trzy minuty przed końcem spotkania drugą żółtą kartkę, a zarazem „czerwony kartonik”, ujrzał jeden z pomocników szczecinian, co stworzyło realną szansę na wyrównanie wyniku.

Mimo tego, że pod bramką Gości było gorąco, piłka nie chciała wpaść do siatki Hutników. Ich pójście do przodu zemściło się w ostatniej minucie meczu, kiedy to silnie odbita piłka od obrońców Hutnika, padła łupem jednego z ich napastników, który odważnie szarżował na bramkę Kowalskiego. Ten, nie widząc innego wyjścia, sfaulował rywala, przez co otrzymał czerwoną kartkę. Podczas rzutu karnego jeden z zawodników Iskry z pola (trenerzy dokonali już wcześniej wszystkich trzech zmian) musiał stanąć między słupkami swojej bramki, ale i on nie uchronił drużyny od straty trzeciego gola. Ostatecznie skończyło się na porażce zespołu z Golczewa 1:3.

Mecz okazał się słabym widowiskiem z mnóstwem niecelnych podań. Widać było, że obie ekipy są jeszcze na rozruchu przed rozpoczynającą się za tydzień rundą wiosenną. Zawodnicy Iskry słabo zaprezentowali się w obronie, nie wychodziło im krycie bocznych flank obrony, a atak złożony z doświadczonych zawodników, jakimi są bez wątpienia Mariusz Kostur i nowy nabytek, Daniel Mężydło, który przyszedł z Vinety Wolin, niewiele wskórał pod bramką Hutników. Na ich usprawiedliwienie można powiedzieć, że pomocnicy Iskry nie obdarowywali ich odpowiednią ilością dobrych podań, po których można było śmiało wejść w obronę Gości.

Co ciekawe, mecz rozegrały zespoły, które dzieli różnica dwóch klas, bowiem Iskra gra w klasie okręgowej, zaś szczeciński Hutnik w IV lidze, a na boisku w zasadzie nie było widać żadnej różnicy. Postawa, jaką zaprezentował zespół z Golczewa, nie napawa optymizmem przed pierwszymi meczami w lidze. Na domiar złego Iskrę czeka trudna „wyprawa” na początku wiosny do lidera Sparty Węgorzyno. Trudno przypuszczać, by forma przyszła w ciągu jednego tygodnia. Poczekamy, zobaczymy.

„ISKRA”: Kamil Kowalski (I) – Rafał Sobański, Jacek Mruk (81’ Wojciech Trepkowski), Dawid Rafalski, Kamil Kowalski (II) – Sebastian Madej (83’ Adrian Zwolan), Szymon Smerdel (trener grający), Krzysztof Hus (64’ Michał Piotrowski), Dawid Berman (46’ Krzysztof Marchewka) – Daniel Mężydło, Mariusz Kostur.

Obserwator

I połowa meczu

 

II połowa meczu

Hutnik zagasił Iskrę Reviewed by on . Wiele spodziewano się po sobotniej konfrontacji piłkarzy Iskry Golczewo przed meczem 1/8 finału Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim. Przeciwnikiem był czwart Wiele spodziewano się po sobotniej konfrontacji piłkarzy Iskry Golczewo przed meczem 1/8 finału Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim. Przeciwnikiem był czwart Rating: 0

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

scroll to top