poniedziałek, 19 Luty 2018, 06:43

Strona główna » TWOJA GMINA » Gmina Kamień Pomorski » Remis kamieńskiego „Gryfa” na własne życzenie
Remis kamieńskiego „Gryfa” na własne życzenie

Remis kamieńskiego „Gryfa” na własne życzenie

poniedziałek, 22 Wrzesień 2014, 21:31 Kategoria: Gmina Kamień Pomorski, sport

Nie takiego obrotu sprawy oczekiwali licznie przybyli kibice na trybuny kamieńskiego stadionu w ostatnią sobotę, sądząc, że spotkanie z ostatnią dotąd drużyną w tabeli będzie dla gryfitów jedynie spacerkiem. Niestety stało się zupełnie co innego, coś nieoczekiwanego. Nasz zespół zagrał najsłabiej jak tylko mógł i powinien się cieszyć z uzyskanego remisu, bo trudno tu powiedzieć o walce na murawie. Podział punktów z wynikiem 2:2 i to u siebie nie wystawia najlepszej laurki gryfitom, którzy zagrali bez zęba, bez ikry, bez wszystkiego tego co powinno cechować dobry zespół z czuba tabeli.

Fatalna postawa zaskoczyła licznych kibiców, którzy mając w pamięci świetne ostatnie wygrane derby z „Vinetą” Wolin w Kołczewie wręcz przecierali oczy. Niby piłkarze ci sami, nazwiska te same, a poziom wręcz beznadziejny. Jakby z naszych uszło powietrze.

Kamieńskiej drużynie nic się tego dnia nie kleiło, nic nie wychodziło, a ponadto piłkarze podobnie jak przyjezdnych, wręcz snuli się ociężale po boisku czekając chyba z utęsknieniem końcowego gwizdka sędziego, który zakończył by te boiskowe katusze.

Jednak rozpoczęło się jakby zgodnie z planem. Po pięknym strzale z ponad 20 metrów w 23 minucie tego paskudnego w swym poziomie meczu popisał się najlepszy jeśli tak można określić, zawodnik gryfitów który przejawiał największą chęć do gry w piłkę. I kibice liczyli że jeszcze przed przerwą zobaczą kolejne bramki swoich pupili. Nic z tych rzeczy i skończyło się skromnym jedno bramkowym prowadzeniem po pierwszych 45 minutach.

W drugiej połowie w dalszym ciągu wiało smutkami z boiska. W 54 minucie ambitnie grający goście doprowadzili do wyrównania po biernej postawie naszej defensywy.

I zaczęły się nerwy, bowiem naszym nic nie wychodziło, a goście grali by utrzymać korzystny dla siebie wynik. Bo remis z mocnym przeciwnikiem i to na jego terenie to na pewno powód do pewnej dumy.

Jednak w 70 minucie na prowadzenie wyszedł ponownie „Gryf” po pięknym golu Przemysława Dąbrowskiego, który zakończył naprawdę ładną akcję przeprowadzoną lewą flanką gryfitów.

I wówczas zaczęło się. Po ostrym i nieprzyjemnym faulu Rafała Janusa zaiskrzyło między zawodnikami obu zespołów, a arbiter miał wtedy dużo pracy by zażegnać tę nieprzyjemną sytuację. W efekcie posypały się kartki, a jedną z nich (drugą), ujrzał zawodnik „Energetyka” i musiał opuścić murawę.

To jednak nie zdeprymowało gości, którzy ku zaskoczeniu samych gryfitów jak i kibiców wyrównali w pięć minut później.

Ostatnie minuty meczu były bardzo nerwowe. Naszym w dalszym ciągu nic się nie kleiło, żadna akcja nie zazębiała z ich oczekiwaniami, goście zaczęli wybijać piłkę na oślep i skończyło się na remisie, który bezsprzecznie jest porażką drugiej drużyny IV ligi.

Beznadziejna postawa nie ma żadnego usprawiedliwienia. Pewnie nasi piłkarze zlekceważyli wydawałby się mogło słabego przeciwnika i mamy tego ujemny skutek. Dobrze, że inne zespoły z czuba tabeli pogubiły punkty więc w punktach na najwyższym szczeblu ligowej tabeli jest remisowo.

Sobotni mecz bez historii powinien być jak najszybciej zapomniany, no może tylko do analiz jak się w piłkę nożna nie powinno grać. A to, że gryfici potrafią grać futbolówką niejednokrotnie pokazywali. Coś w sobotę nie zadziałało, a trybiki nie zaskoczyły jak należy i stąd smutek w naszym obozie i ogromna radość zawodników „Energetyka”, którzy po zdobyciu jednego punktu opuścili ostatnie miejsce w tabeli na rzecz najsłabszego zespołu beniaminka „Iskry” Białogard, która jeszcze nie ma na swym koncie ani jednego punktu.

Obserwator

IV liga zachodniopomorska 2014/2015 m pkt Z R P +/-
1. Świt Skolwin 6 16 5 1 0 11 / 5
2. Gryf Kamień Pomorski 6 13 4 1 1 17 / 8
3. Dąb Dębno 6 12 4 0 2 17 / 8
4. Osadnik Myślibórz 6 12 3 3 0 11 / 4
5. Darzbór Szczecinek 6 9 2 3 1 8 / 6
6. Ina Goleniów 6 8 2 2 2 8 / 8
7. Arkonia Szczecin 6 8 2 2 2 12 / 9
8. Odra Chojna 6 8 2 2 2 9 / 10
9. Vineta Wolin 6 8 2 2 2 14 / 10
10. Hutnik Szczecin 6 7 2 1 3 7 / 10
11. Kluczevia Stargard 6 7 2 1 3 8 / 14
12. Lech Czaplinek 6 6 1 3 2 4 / 4
13. Sarmata Dobra 6 6 2 0 4 6 / 14
14. Stal Szczecin 6 5 1 2 3 6 / 8
15. Energetyk Gryfino 6 4 1 1 4 8 / 18
16. Iskra Białogard 6 3 1 0 5 2 / 12

Remis kamieńskiego „Gryfa” na własne życzenie Reviewed by on . Nie takiego obrotu sprawy oczekiwali licznie przybyli kibice na trybuny kamieńskiego stadionu w ostatnią sobotę, sądząc, że spotkanie z ostatnią dotąd drużyną w Nie takiego obrotu sprawy oczekiwali licznie przybyli kibice na trybuny kamieńskiego stadionu w ostatnią sobotę, sądząc, że spotkanie z ostatnią dotąd drużyną w Rating: 0

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

scroll to top