sobota, 18 Listopad 2017, 20:36

Strona główna » TWOJA GMINA » Gmina Kamień Pomorski » Cenne punkty „Gryfa” po zwycięstwie nad mocnym „Dębem”
Cenne punkty „Gryfa” po zwycięstwie nad mocnym „Dębem”

Cenne punkty „Gryfa” po zwycięstwie nad mocnym „Dębem”

piątek, 01 Maj 2015, 22:39 Kategoria: Gmina Kamień Pomorski, sport

Wczoraj i dziś piłkarze IV ligi rozgrywali 23. kolejkę spotkań. Z dużymi obawami szli dziś kamieńscy kibice na spotkanie gryfitów z wiceliderem „Dębem” z Dębna. Wiadomo, wysoka półka, wysoka stawka, silny rywal, mecz dla „Gryfa” o kolejne „być albo nie być” i pewne nadzieje. Kibice spodziewali się, że będzie to ciekawe, zacięte spotkanie i nie pomylili się. Był to mecz ciekawy i żywy, i co przede wszystkim najważniejsze, zwycięski dla „Gryfa”, który ostatecznie pokonał „Dąb 3:2 (3:1).

Od początku meczu lepsze wrażenie sprawiał zespół gryfitów, który grał naprawdę dobrze i przemyślanie. Goście tym faktem widać byli nieco zdeprymowani, zaskoczeni i pewnie przed wejściem na murawę nie spodziewali się tak dobrze i bojowo nastawionych rywali. W 15 minucie po ewidentnym błędzie obrony gości bramkę na raty strzelił Szymon Włodarek. Warto dodać, że w poprzednim spotkaniu z „Hutnikiem” ten sam zawodnik wpisał się również na listę strzelców. Widać, że Szymon powoli odblokowuje się i wierzyć trzeba, że być może stanie się łowcą bramek? Po objęciu prowadzenia gryfici ani myśleli zwolnić tempa gry. W dalszym ciągu grali dobrą piłkę, przeprowadzają akcje to jednym, to drugim skrzydłem. Po prostu zadziwiali swoich kibiców swoją grą, a także niemile zaskoczonych piłkarzy wicelidera. W 32 minucie miejscowi musieli dokonać pierwszej zmiany. W skutek urazu boisko opuścił Jan Byczkowski za którego wszedł Szymon Sasin. W 34 minucie było już 2:0 dla „Gryfa”, kiedy to po klasycznej kontrze w polu karnym świetnie piłkę podał do nieobstawionego Kamila Kacperka, Szymon Włodarek, który bez problemów umieścił futbolówkę w bramce gości.

W dalszym ciągu przewagę w polu miał zespół gospodarzy, i swoje kolejne szanse na podwyższenie prowadzenia, ale  brakowało przede wszystkim umiejętności i odrobiny szczęścia. Minutę przed zakończeniem pierwszej połowy było już 3:0, kiedy to kapitalnym uderzeniem z 20 metrów popisał się Szymon Deuter, po którego uderzeniu piłka najpierw odbiła się od słupka, a potem wpadła do bramki. Radość naszych kibiców zakłócił gol dla „Dębu” strzelony po błędzie środkowych stoperów i bramkarza Gryfa tuż przed gwizdkiem sędziego oznajmiającego przerwę. Prowadzenie 3:1 z nie byle kim, napawało otuchą i nadzieją, że i w drugiej połowie wcale nie będzie gorzej. I tak w istocie się działo do około 20 minuty drugiej odsłony, choć trzeba  przyznać, że gra się nieco wyrównała.

W 60 minucie znakomitym uderzeniem z 25 metra popisał się Radosław Smela, ale piłka trafiła tylko w prawy słupek bramki gości i wyszła w pole. Potem niestety inicjatywę na boisku przejęli goście, którzy co rusz zagrażali bramce gospodarzy, którzy niestety głęboko cofnęli się pod swoją bramkę co było ewidentnym błędem. Dość powiedzieć, że po jednym z ostrych starć z piłkarzem rywali nabawił się kontuzji prawej nogi bramkarz Gryfa, który poprzez stosowne i usilne zabiegi oraz schładzaniu kolana, kuśtykając, dotrwał na szczęście do końcowego gwizdka sędziego. W 67 minucie Krzysztofa Kubasa zastąpił napastnik Przemysław Dąbrowski, który o dziwo, był tylko widmem tego przebojowego zawodnika jakiego pamiętamy z poprzednich spotkań. Po prostu Przemek przespał swoje minuty na boisku i nie było z niego żadnego pożytku.. Trener M. Czuryło widząc co się dzieje na boisku wprowadził w 77 minucie za Szymona Deutera, Dawida Zająca. „Dąb” cisnął coraz mocniej i atakował coraz groźniej, co w efekcie przyniosło  w 80 minucie gola kontaktowego. Odtąd zaczęła się prawdziwa nerwówka. Goście spieszyli się by co najmniej wyrównać stan meczu, gryfici bronili się jak tylko mogli, nawet nie kontratakując zbytnio.

Słabo sędziujący arbiter do którego dostosowali się niestety jego asystenci, przedłużył spotkanie o cztery minuty, ale mimo wysiłków „Dębu” wynik się już na szczęście dla Gryfa nie zmienił. Można powiedzieć, że w końcówce spotkania wrócili oni z dalekiej, i szczęśliwej podróży, ale i tak zasłużenie wygrali ten mecz, szczególnie za rozegraną pierwszą połowę. Trzeba dodać, że bardzo dobry mecz rozegrali nasi obaj skrzydłowi. I szybki Kacper Wittbrodt i młody, filigranowy i także bardzo szybki, Kamil Kacperek. Pochwalić też należy naszego bramkarza, Ireneusza Benedyczaka, który uratował gospodarzy z opresji w kilku groźnych sytuacjach i za to, że mimo piekielnie bolącego kolana wytrwał do końca meczu. Kolejne trzy punkty są na koncie „Gryfa” co sprawia, że od strefy spadkowej (od 11 pozycji) zespół ten oddalił się już na cztery punkty. To w pewnym znaczeniu jakiś także psychiczny komfort, ale niestety, kolejne spotkania będą też z tytułu „być albo nie być”. Ale jeśli gryfici będą tak grać jak dziś to może być tylko dobrze.

„Gryf” zagrał w następującym składzie: Ireneusz Benedyczak – Sebastian Kmetyk, Krzysztof Kubas (67’ Przemysław Dąbrowski), Radosław Smela, Jan Byczkowski (32’ Szymon Sasin), Adrian Kapczyński, Szymon Deuter (90’+3 Damian Karczmarski), Kacper Wittbrodt, Kamil Kacperek, Daniel Miłoszewicz (77’ Dawid Zając), Szymon Włodarek.

W następną sobotę „Gryf” jedzie do Goleniowa na spotkanie z tamtejszą „Iną”, która dziś gładko przegrała w Szczecinie z „Hutnikiem” 0:3. Ale trzeba pamiętać, że przed tygodniem to właśnie goleniowianie pokonali w Wolinie „Vinetę” 2:1, co było sporą niespodzianką. Na przestrzeni wielu lat widać, że gryfitom zwykle dobrze i sprzyjająco grywało się z „Iną”, może i tym razem się poszczęści, i zapewne punkt zdobyty w tym meczu łyknęli by jak najbardziej w ciemno.

Obserwator

IV liga zachodniopomorska 2014/2015 m pkt Z R P +/-
1. Świt Skolwin 23 50 16 2 5 51 / 23
2. Dąb Dębno 23 45 14 3 6 46 / 29
3. Odra Chojna 23 42 12 6 5 52 / 33
4. Vineta Wolin 21 41 12 5 4 44 / 21
5. Ina Goleniów 23 35 10 5 8 44 / 36
6. Darzbór Szczecinek 23 34 9 7 7 36 / 28
7. Osadnik Myślibórz 23 33 8 9 6 42 / 34
8. Hutnik Szczecin 22 32 10 2 10 44 / 34
9. Gryf Kamień Pomorski 23 30 9 3 11 38 / 43
10. Arkonia Szczecin 23 29 7 8 8 30 / 31
11. Kluczevia Stargard 23 26 6 8 9 34 / 42
12. Iskra Białogard 23 26 6 8 9 28 / 38
13. Energetyk Gryfino 22 25 7 4 11 39 / 46
14. Lech Czaplinek 23 19 4 7 12 27 / 46
15. Sarmata Dobra 23 18 6 0 17 23 / 77
16. Stal Szczecin 23 18 3 9 11 32 / 49

Cenne punkty „Gryfa” po zwycięstwie nad mocnym „Dębem” Reviewed by on . Wczoraj i dziś piłkarze IV ligi rozgrywali 23. kolejkę spotkań. Z dużymi obawami szli dziś kamieńscy kibice na spotkanie gryfitów z wiceliderem „Dębem” z Dębna. Wczoraj i dziś piłkarze IV ligi rozgrywali 23. kolejkę spotkań. Z dużymi obawami szli dziś kamieńscy kibice na spotkanie gryfitów z wiceliderem „Dębem” z Dębna. Rating: 0

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

scroll to top