wtorek, 21 Listopad 2017, 13:06

Strona główna » TWOJA GMINA » Gmina Kamień Pomorski » Kamieński „Gryf” nie sprostał rezerwom „Pogoni” w Pucharze Polski
Kamieński „Gryf” nie sprostał rezerwom „Pogoni” w Pucharze Polski

Kamieński „Gryf” nie sprostał rezerwom „Pogoni” w Pucharze Polski

niedziela, 06 Marzec 2016, 15:14 Kategoria: Gmina Kamień Pomorski, sport

Po sensacyjnym wyeliminowaniu w ramach Pucharu Polski w listopadzie ubiegłego roku III – ligowej „Vinety” Wolin, grający o szczebel niżej kamieński „Gryf” podejmował w piątej rundzie w sobotę 5 marca innego trzecioligowca, rezerwy „Pogoni” Szczecin. I jak mówiono w kibicowskich kuluarach tuż przed spotkaniem, nie był bez szans na pokonanie trudnego i silniejszego rywala, tym bardziej że przyjezdni nie przywieźli z sobą w zasadzie piłkarzy z pierwszej drużyny. Wyjątkiem był jedynie Sebastian Murawski, niegdysiejszy młodzieżowy piłkarz „Gryfa”, który jesienią minionego roku liznął nieco ekstra-klasowej murawy, grając przede wszystkim jako zmiennik w pierwszym składzie szczecińskiej „Pogoni” . Mecz zgromadził sporo spragnionych piłki nożnej kibiców, którzy oglądnęli całkiem interesujące spotkanie. Jednak wielu z nich narzekało nie na poziom gry, a przenikliwy ziąb.

W przeciągu całego spotkania lepsze wrażenie sprawiała „Pogoń”, która okrasiła to dwoma bramkami zdobytymi po przerwie, nie tracąc przy tym żadnej. Gryfici mieli też swe szanse, ale ich nie wykorzystali, albo też brakowało przysłowiowego piłkarskiego szczęścia. Gdyby było inaczej, na sztucznej murawie na której rozgrywano to spotkanie, mogło być jeszcze bardziej ciekawie. Wygrana 2:0 trzecioligowców jest faktem i to ten zespół zagra w następnej rundzie Pucharu Polski, któremu życzymy oczywiście szczęścia.

Pierwszego gola zdobył po indywidualnej akcji przeprowadzonej prawą stroną Japończyk, Sliya Kitano, a było to w 66 minucie. Drugi gol padł w doliczonym czasie gry.

Naszym piłkarzom przydał się taki mecz przed wznowieniem wiosennych rozgrywek, które zainaugurowane zostaną już w najbliższą sobotę meczem wyjazdowym z mocnym na jesieni „Leśnikiem” Manowo. Na uwagę zasługuje powrót na murawę w barwach „Gryfa” pomocnika, Dawida Sandzewicza, który grał tutaj kila ładnych sezonów temu, oraz obrońcy Ryszarda Króla, który w pierwszej rundzie był zawodnikiem III – ligowej „Vinety”. Obaj niestety na boisku niczym szczególnym się nie wyróżnili.

Nasz zespół, krótkimi momentami nawet przeważał i to była ta dobra strona medalu. Jednak nie ustrzegł się szeregu przestojów i niestety bojaźliwej gry, co nie powinno się w żaden sposób przydarzać w nadchodzących trudnych i ważnych spotkaniach, które będą meczami kluczowymi, o być albo nie być „Gryfa” w IV lidze.

Nasz zespół zagrał w spotkaniu z „Pogonią” w składzie: Ireneusz Benedyczak © – Przemysław Książek, Marek Hajdukiewicz, Seweryn Wrzeszcz, Maciej Szwech (46’ Ryszard Król ) – Damian Karczmarski, Sebastian Kmetyk, Dawid Roszak (81’ Bartosz Sasin), Dawid Sandzewicz (70’ Radosław Misztal), Norbert Neumann – Szymon Włodarek.

Obserwator

Kamieński „Gryf” nie sprostał rezerwom „Pogoni” w Pucharze Polski Reviewed by on . Po sensacyjnym wyeliminowaniu w ramach Pucharu Polski w listopadzie ubiegłego roku III – ligowej „Vinety” Wolin, grający o szczebel niżej kamieński „Gryf” podej Po sensacyjnym wyeliminowaniu w ramach Pucharu Polski w listopadzie ubiegłego roku III – ligowej „Vinety” Wolin, grający o szczebel niżej kamieński „Gryf” podej Rating: 0

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

scroll to top