czwartek, 21 Wrzesień 2017, 12:41

Strona główna » TWOJA GMINA » Gmina Kamień Pomorski » Kamieński „Gryf” wreszcie zagrał na miarę oczekiwań i pewnie wygrał inkasując pełną pulę punktów
Kamieński „Gryf” wreszcie zagrał na miarę oczekiwań i pewnie wygrał inkasując pełną pulę punktów

Kamieński „Gryf” wreszcie zagrał na miarę oczekiwań i pewnie wygrał inkasując pełną pulę punktów

poniedziałek, 05 Wrzesień 2016, 07:44 Kategoria: Gmina Kamień Pomorski, sport

Sobotni mecz, pomiędzy kamieńskim „Gryfem”, a „Osadnikiem” Myślibórz, nie należał do szczególnie pięknych, ale był za to bardzo emocjonujący. Oba zespoły mając jeszcze niewiele punktów na swym koncie, chciały jak najbardziej rozstrzygnąć to spotkanie na swoją korzyść. Ostatecznie bardziej zorganizowanym i waleczniejszym zespołem okazali się nasi gryfici, którzy wygrali pewnie to spotkanie 3:0 (1:0).

Od początku tego pojedynku, inicjatywę na sztucznej murawie mieli nasi piłkarze, którzy już w 3 minucie objęli prowadzenie. Wtedy to kapitalnym uderzeniem zza pola karnego popisał się Szymon Włodarek, a piłka z impetem wpadła do bramki gości tuż przy słupku. Wartym podkreślenia jest to, że Szymek jakby tym golem się odblokował i mamy nadzieję, że jeszcze nie raz ucieszy nas kolejnymi, strzelonymi bramkami. Jeszcze sześć minut później ten sam zawodnik trafił piłką w poprzeczkę po pięknie oddanym strzale, również zza pola karnego. Nasi prowadzili grę do około 25 minuty. Potem inicjatywę przejęli goście i mieli niewielką przewagę, i w tym czasie mieli dwie stuprocentowe okazje do strzelenia bramki. Kapitalna główka i akcja sam na sam z Filipem Daroszewskim. Przyznać trzeba, że szczęście naszym w tych przypadkach dopisało. Mimo, że obie ekipy starały się grać dobrą piłkę, poza tymi dwoma epizodami, nic szczególnego pod bramkami się nie działo do końca pierwszej połowy.

W drugiej odsłonie nieoczekiwanie inicjatywę przejęli goście, którzy zagrażali naszej bramce kilkakrotnie, ale bezskutecznie. Ich natarcie ze znamionami kilku naprawdę świetnych akcji, trwało około 15 minut, a potem gra się wyrównała. Drugiego gola widzowie zobaczyli w 65 minucie. Wprowadzony na boisko sześć minut wcześniej Adrian Wanagiel otrzymał kapitalne podanie od Dawida Sandzewicza z prawej strony końcowej części boiska, po czym będąc w polu karnym gości, świetnym uderzeniem umieścił piłkę w bramce „Osadnika”.  Ten stracony gol podziałał na gości niczym prysznic zimnej wody. Od tego ów momentu zespół po prostu nie istniał, oddając całkowicie inicjatywę „Gryfowi”, który w dalszym ciągu napierał na bramkę przyjezdnych, widząc słabość i niemoc przeciwnika. I to im się jak najbardziej opłaciło. Ich napór z minuty na minutę był coraz większy, a bramka wisiała dosłownie w powietrzu. Co też się stało w 81 minucie. Rzut rożny z lewej strony bramki gości, piękna główka dopiero co wprowadzonego Patryka Jankowskiego, który przyszedł z „Jantara” Dziwnów, i zrobiło się zasłużone 3:0. W drugiej części spotkania rozpadało się na dobre, stąd akcje obu zespołów straciły na wartości, ale sama końcówka spotkania, kiedy się nieco rozchmurzyło, naprawdę była warta oglądnięcia.

Dzięki tej wygranej gryfici awansowali na 12. miejsce w tabeli. Miejsce nieco odległe, ale trzeba podkreślić, że nasi zagrali w tym spotkaniu najlepiej ze wszystkich dotąd rozegranych meczów. Być może owo zwycięstwo, lepsza gra, dadzą pretekst do jeszcze lepszej i pewniejszej gry, a co za tym idzie, zdobywaniu kolejnych cennych punktów. Warto też dodać, że drugi raz z rzędu w naszej ekipie zagrał nowo pozyskany zawodnik, którym jest Paweł Andrearczyk, który przyszedł z „Fali” Międzyzdroje. Ten wysunięty pomocnik strzelił jedynego dla nas gola w środowym, przegranym w Szczecinie spotkaniu z liderem, „Hutnikiem”. W dzisiejszym meczu był wyróżniającym się zawodnikiem. Miał swoje szanse na strzelenie bramki, ale zabrakło celności. Zapewne zgranie z kolegami to kwestia czasu i wydaje się, że tego nabytku zespół będzie zadowolony.

W następną sobotę, 17 września, gryfici pojadą do Drawska Pomorskiego, gdzie zagrają ze nieoczekiwanie słabo spisującą się „Drawą”, spadkowiczem z III ligi. „Drawa” z zaledwie jednym punktem po pięciu kolejkach jest na ostatnim miejscu. Zwiastując tak dobrą grę jak we wczorajszym, spotkaniu „Gryfitów”, należy mieć nadzieję, że nasz zespół nie zaprzepaści swej szansy na wywalczenie zwycięstwa, i zgarnięcia ważnych kolejnych trzech punktów. Zapewne trener Charles Chi Fon odpowiednio uczuli naszych piłkarzy na to spotkanie, by ci pop prostu zagrali swoje, czyli mniej więcej to samo co we wczorajszym spotkaniu. A wówczas na pewno powinno być tylko dobrze. Gryfici zagrali we wczorajszym spotkaniu w składzie: Daroszewski Filip – Górski Rafał, Hajdukiewicz Marek, Kmetyk Sebastian, Roszak Dawid © – Chodorowski Adrian, Misztal Radosław, Sandzewicz Dawid, Tałajkowki Mariusz (59’ Wanagiel Adrian), Andrearczyk Paweł (75’ Jankowski Patryk) – Włodarek Szymon (84’ Wanagiel Paweł).

Obserwator

IV liga zachodniopomorska 2016/2017 m pkt Z R P +/-
1. Hutnik Szczecin 5 13 4 1 0 15 / 3
2. Kluczevia Stargard 5 10 3 1 1 14 / 7
3. Jeziorak Szczecin 5 10 3 1 1 13 / 5
4. Energetyk Gryfino 5 10 3 1 1 11 / 6
5. Piast Chociwel 5 10 3 1 1 8 / 7
6. Rasel Dygowo 5 10 3 1 1 7 / 7
7. Gryf Polanów 5 9 2 3 0 6 / 3
8. Bałtyk Koszalin 5 9 2 3 0 10 / 5
9. Astra Ustronie Morskie 5 9 3 0 2 8 / 4
10. Sparta Węgorzyno 5 9 3 0 2 9 / 8
11. MKP Szczecinek 5 7 2 1 2 7 / 4
12. Gryf Kamień Pomorski 5 6 2 0 3 7 / 9
13. Osadnik Myślibórz 5 4 1 1 3 5 / 8
14. Ina Goleniów 5 3 1 0 4 5 / 11
15. Arkadia Malechowo 5 3 1 0 4 3 / 10
16. Olimp Gościno 5 3 1 0 4 5 / 14
17. Dąb Dębno 5 1 0 1 4 3 / 12
18. Drawa Drawsko Pom. 5 1 0 1 4 5 / 1
Kamieński „Gryf” wreszcie zagrał na miarę oczekiwań i pewnie wygrał inkasując pełną pulę punktów Reviewed by on . Sobotni mecz, pomiędzy kamieńskim „Gryfem”, a „Osadnikiem” Myślibórz, nie należał do szczególnie pięknych, ale był za to bardzo emocjonujący. Oba zespoły mając Sobotni mecz, pomiędzy kamieńskim „Gryfem”, a „Osadnikiem” Myślibórz, nie należał do szczególnie pięknych, ale był za to bardzo emocjonujący. Oba zespoły mając Rating: 0

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

scroll to top