poniedziałek, 19 Listopad 2018, 08:11

Strona główna » TWOJA GMINA » Gmina Kamień Pomorski » Jeszcze jedna kamieńska ulica prosi o błagalną pomoc. Tym razem jest nią H. Wieniawskiego na Osiedlu Chopina…

Jeszcze jedna kamieńska ulica prosi o błagalną pomoc. Tym razem jest nią H. Wieniawskiego na Osiedlu Chopina…

piątek, 28 Październik 2016, 10:42 Kategoria: Gmina Kamień Pomorski, społeczeństwo

Być może ktoś zarzuci nam, że się czepiamy fatalnego stanu dotyczącego niektórych ulic w Kamieniu Pomorskim. Jednak piszemy o tym i o nich, ze względu na sygnały jakie napływają do nas od zdegustowanych mieszkańców, którzy twierdzą, że obiecywano im na próżno w tej kwestii różne rzeczy. Tak było za poprzedniej ekipy, jak i obecnej. I jak widać, kolejnymi naprawami konkretnych ulic, Ratusz – może tak być, zajmie w miarę szybko i skutecznie.

Pisaliśmy ostatnimi czasy o w fatalnym stanie drogi do Żółcina, jako żywo i ulicy Słowackiego czy jeszcze kiedyś, o na obrzeżach miasta, ulicy Polnej, w której tudzież mnóstwo wyrw i dziur. O innych już nie wspomnę. Ostatnio mieszkańcy ulicy Henryka Wieniawskiego z Osiedla Chopina zgłosili problem swojej ulicy. „Poprzednie władze, także i obecne, obiecywały nam, że po wielu latach będzie na niej wreszcie wymarzony asfalt, że będzie oświetlenie. I co? Głucha cisza.

Od czasu do czasu ktoś narzuci na ulicę jakiegoś tłucznia i na tym sprawa się kończy. A my bardzo narzekamy na stan naszej drogi. Na to, że trzeba po niej jeździć bardzo ostrożnie, by nie uszkodzić podwozia czy zawieszenia samochodu. Sami spójrzcie jak Wieniawskiego wygląda. To w dzisiejszych cywilizacyjnych czasach po prostu wstyd i paranoja jakaś.” – mówią oburzeni mieszkańcy. Byliśmy, sprawdziliśmy i oczom nie wierzyliśmy, bo rzeczywiście stan nawierzchni tej ulicy jest wręcz fatalny. Ani jako takiej nawierzchni, ani jakiegokolwiek oświetlenia. Po prostu przychodzi tu wieczór i tu nic innego, jakby psy d… szczekały.

Kolejna to ulica w Kamieniu Pomorskim, która woła o pomoc. Owszem, zmodernizowano kilka ulic dużo wcześniej, ale jakoś zapomina się o tych, do których czyżby urzędnicy z magistratu nie docierali? Wiemy, że potrzeb w Gminie multum. Ale na Boga, nie takie rzeczy rozwiązywano w przeszłości. I to bardzo skutecznie. Drzewiej bywało (a tak właśnie bywało niestety i stety dla wielu), że jak jakiś samorządowiec mieszkał przy danej ulicy będącej w złym stanie, jakimś cudem (?) znajdowały się pieniądze i taką ulicę w mig naprawiano. Wychodzi na to, że mieszkańcy kilku newralgicznych kamieńskich ulic, mają po prostu pecha, bo przy nich nie mieszka ktoś „ważny”.

Na ulicy H. Wieniawskiego obiecywano – i to kilka razy, nową i konkretną nawierzchnię, obiecywano oświetlenie, gdzie do dziś wieczorem jest jak na jakimś ciemnym i głębokim zadupiu. Oczywiście jak mówię, oświetlenie też wcześniej obiecywano. Ale jakoś ani jednego, ani drugiego nie ma po prostu, i tyle. Wychodzi na to, że trzeba tu do bezpiecznego przejechania jakiegoś czołgu lub amfibii na okres słoty. I w latarkę niezłą się zaopatrzyć i dalej egzystować w dziurawo – ciemnym zaścianku obecnego czasotrwania. Mieszkańcy nie tylko H. Wieniawskiego, ale kilku wcześniej wspominanych ulic Kamienia, już dziś po prostu nie wierzą w cuda, do których zalicza się właśnie zmodernizowanie ich ulic. Ich petycje nie mają konkretnych odpowiedzi. I nie dziwi, że im ręce opadają, by nie powiedzieć, że Ratusz zaczynają obchodzić dużym łukiem.

Godzą się z tym czym mają. Jadą rano do pracy, i klną. Po pracy i zakupach wracają, i klną. Może kościół (miejsce już poświęcone nie tak dawno) wcześniej na Osiedlu powstanie, niźli ulice doczekają się lepszych czasów. Jest to jednak nasz taki sobie żart nie primaaprilisowy. I doprawdy nie zazdrościmy tym, którzy przy tych ulicach mieszkają, krzywda im się dzieje. Jest im ciężko i problemu raczej nie rozumieją, bo przecież płacą niemałe przecież podatki, wybierają „słuszne” władze, w których widzą między innymi to, że do niej można zwrócić się ze swymi większymi lub mniejszymi problemami, które owa władza dopomoże rozwiązać. Dopomoże pomóc. Z tym rozwiązywaniem jakoś kiepsko to wygląda, a jakieś niestworzone obiecanki – cacanki? W to już nikt z nich nie wierzy.

Problem ulic w Kamieniu Pomorskim jak widać to problem jak gdyby przerastający niektórych urzędników, którym wydaje się, jak pustki w gminnej kiesie, to nic nie będziemy robili. Powinno być wręcz przeciwnie. I całkiem odwrotnie. Czy to tak trudno wymyślić? Trzeba nie bać się zakasania rękawów, solidnie pogłówkować, odpowiednio i racjonalnie  podumać, i na pewno to na to, to na co innego, pieniądze z zewnątrz by się zapewne znalazły. Czyżby brak dobrej woli, bo tak to odczuwamy nie tylko my, albo nieudolność co niektórych, miała zaważyć na być albo nie być kilku mocno sfatygowanym ulic? Przykre to, ale jakże i prawdziwe. I dobrze byłoby, gdyby co niektórzy odpowiedzialni urzędnicy posłuchali – choć przez krótką chwilkę, wywodów mieszkańców między innymi ulic;  H. Wieniawskiego, Nowoogrodowej, Polnej, J. Słowackiego czy nieszczęsnej i dziurawej jak sito drogi do Żółcina. Warto też wybrać by się ludziom z magistratu w plener i przejrzeć stan kamieńskich ulic, które niestety nie należą do powiedzmy – dobrych.

Pisząc swego czasu, a było to jeszcze za poprzedniej „niesłusznej”  dla pewnych kręgów władzy, o ulicy Nowoogrodowej, nawet w najczarniejszych myślach nie sądziliśmy, że to tak duży i palący problem. Ale są po to problemy, by je rozwiązywać. Tak było na początku, w środku i w obecnej chwili naszej ziemskiej egzystencji. Ale nie wszyscy jak widać, takie mniejsze lub większe problemu mieszkańców potrafią racjonalnie i sensownie rozwiązać.

Obserwator

Jeszcze jedna kamieńska ulica prosi o błagalną pomoc. Tym razem jest nią H. Wieniawskiego na Osiedlu Chopina… Reviewed by on . Być może ktoś zarzuci nam, że się czepiamy fatalnego stanu dotyczącego niektórych ulic w Kamieniu Pomorskim. Jednak piszemy o tym i o nich, ze względu na sygnał Być może ktoś zarzuci nam, że się czepiamy fatalnego stanu dotyczącego niektórych ulic w Kamieniu Pomorskim. Jednak piszemy o tym i o nich, ze względu na sygnał Rating: 0

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

scroll to top