poniedziałek, 25 Wrzesień 2017, 08:12

Strona główna » TWOJA GMINA » Gmina Kamień Pomorski » Mieszkanka Kamienia Pomorskiego na obiegowych znaczkach poczty australijskiej!
Mieszkanka Kamienia Pomorskiego na obiegowych znaczkach poczty australijskiej!

Mieszkanka Kamienia Pomorskiego na obiegowych znaczkach poczty australijskiej!

niedziela, 04 Grudzień 2016, 21:34 Kategoria: Gmina Kamień Pomorski, społeczeństwo

Z dr Heleną Rodziewicz z Kamienia Pomorskiego, jakiś czas temu przeprowadziliśmy wywiad dotyczący dziecięcych lat spędzonych dalekiej Syberii, w ramach naszego ówczesnego cyklu zatytułowanego „Na nieludzkiej ziemi – wspomnienia Sybiraków”. Pani Helena urodziła się wiele lat temu na ówczesnej polskiej Wileńszczyźnie. Będąc dzieckiem, przeżyła katorgę i poniżenie syberyjskiej anty „przygody”. Po wojnie skończyła studia medyczne i pracowała jako lekarz w kilku szpitalach, a na koniec w kamieńskim „Uzdrowisku”.

I właśnie w trakcie rozmowy z nią okazało się, że  jest niejako naszą przedstawicielką w dalekiej i egzotycznej dla nas Australii. Ale należy jednak zacząć wszystko od początku. Pani Helena mieszka w Kamieniu Pomorskim od 1981 roku. Wówczas to pracowała na stanowisku Ordynatora Oddziału Narządu Ruchu w tutejszym Uzdrowisku. Okazało się też, że ma w dalekiej Australii kuzynki, które pierwszy raz, a było to w 1991 roku, zaprosiły ją do siebie, wówczas na trzy miesiące. Ów czas upłynął szybko,  a pani Helena zobaczyła i tutejszych aborygenów (rodzimych tubylców. – przyp. red.), i charakterystyczne dla Antypodów kangury, i niemniej słynne, ciągle zaspane „misie” koala. Czy ją ten kraj zafascynował? Twierdzi, że w pewnym sensie tak, bo wszystko tam było inne aniżeli w Europie, i odwrotnie zarazem. Łącznie z porami roku i tym, że patrząc z dalekiego Kosmosu  na naszą Matkę – Ziemię, Australia znajduje się pod jej spodem.

Po trzech miesiącach wróciła z dalekiej i wielogodzinnej podróży do kraju. Kolejny pobyt na Antypodach miał miejsce dwa lata później, ale wtenczas już był to pobyt sześciomiesięczny. Za odłożone wcześniej dolary, odbyła dwie wycieczki po Australii, które zorganizowała miejscowa Polonia. W zasadzie zwiedziła Australię i wszerz i wzdłuż. Wszystko dla niej było nowe, egzotyczne i niezwykle ciekawe. Ale czas pobytu szybko się skończył i musiała wracać do kraju. I tu dochodzimy do sedna, a zarazem interesującej nas kwestii.

Kiedy bodajże na początku roku 1994, otrzymała z Australii przesyłkę od swoich kuzynek, okazało się, że było w niej kilka arkuszy bloczków kolorowych znaczków poczty australijskiej, na których były podobizny… pani Heleny. Czy doznała szoku, osłupienia, niedowierzania? Zapewne tak, i nie dziwota. Zaczęła zachodzić w głowę, jak to się mogło stać, że właśnie ona, skromna kobieta z Polski, która nie ma w zasadzie z Australią nic wspólnego, znalazła się na znaczkach pocztowych tego dalekiego kraju.

Nie mogła sobie przypomnieć żadnej sytuacji, która mogła by ją naprowadzić na to, że na znaczkach wybrano właśnie ją, a nie kogo innego, kogoś bardziej interesującego czy rzucającego się w oczy I prawdę powiedziawszy, dotąd o tym fakcie wiedział mało kto, gdyż nasza rozmówczyni jest osobą skromną, nie afiszującą się. Jednak dzięki naszym trudnym i mozolnym staraniom, wyjawiła ona po czasie swój wielki sekret. Pani Helena widnieje bowiem na dwóch kolorowych obiegowych znaczkach o nominale 50 centów australijskich. I tak jedno zdjęcie na znaczku przedstawia jej osobę z lat studenckich, zaś na drugim znaczku przedstawiona jest już jako dojrzała pani. Do dziś pozostało jej jedynie kilka znaczków na wieczną pamiątkę a resztę, a było tego sporo zostało rozdane rodzinie, przyjaciołom i znajomym.

I my w sumie nie wiemy wraz z nią samą, bo i skąd w rzeczy samej, jakim sposobem pani Helena widnieje od wielu lat na znaczkach Poczty Australijskiej. Zapewne pozostanie to tajemnicą, pozostaną pewne domysły czy też domniemania. Ale fakt jest faktem, że mamy mieszkankę Kamienia Pomorskiego, na obiegowych znaczkach pocztowych Australii. To miłe i nic w tym dziwnego, że z tego faktu pani Helena jest nawet i trochę dumna, czego sama nie ukrywa, wszak nie każdemu się zdarza  być w taki sposób uhonorowanym. Ale z drugiej strony, nie chwali się tym zbytnio. W zasadzie o tym miłym fakcie wiedziała dotąd przede wszystkim jej liczna rodzina i kilku znajomych.

Jesteśmy również zachwyceni, a nawet dumni z tego wyjątkowego i niebywałego faktu, że właśnie nie kto inny, ale wieloletnia mieszkanka Kamienia Pomorskiego, została naszym małym ambasadorem, ambasadorem Ziemi Kamieńskiej, a nawet Pomorza Zachodniego na świecie i w samej dalekiej i egzotycznej dla nas Europejczyków, Australii. I kto by pomyślał, że w tym przypadku daleka Australia stała nam się nieco trochę bliższa.

Obserwator

Mieszkanka Kamienia Pomorskiego na obiegowych znaczkach poczty australijskiej! Reviewed by on . Z dr Heleną Rodziewicz z Kamienia Pomorskiego, jakiś czas temu przeprowadziliśmy wywiad dotyczący dziecięcych lat spędzonych dalekiej Syberii, w ramach naszego Z dr Heleną Rodziewicz z Kamienia Pomorskiego, jakiś czas temu przeprowadziliśmy wywiad dotyczący dziecięcych lat spędzonych dalekiej Syberii, w ramach naszego Rating: 0

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

scroll to top