wtorek, 21 Listopad 2017, 13:07

Strona główna » TWOJA GMINA » Gmina Kamień Pomorski » Za nieco ponad cztery miesiące ma się odbyć (?) kamieński 21. Festiwal Współczesnej Kultury Ludowej im. Jana Iwaszczyszyna. Czy do niego dojdzie?
Za nieco ponad cztery miesiące ma się odbyć (?) kamieński 21. Festiwal Współczesnej Kultury Ludowej im. Jana Iwaszczyszyna. Czy do niego dojdzie?

Za nieco ponad cztery miesiące ma się odbyć (?) kamieński 21. Festiwal Współczesnej Kultury Ludowej im. Jana Iwaszczyszyna. Czy do niego dojdzie?

czwartek, 13 Kwiecień 2017, 08:45 Kategoria: Gmina Kamień Pomorski, kultura i sztuka, REGION

Jeszcze wielu wspomina ubiegłoroczny Jubileuszowy 20. Festiwal Współczesnej Kultury Ludowej im. Jana Iwaszczyszyna, który odbywał się w ostatni lipcowy weekend minionego roku. Jak pamiętamy, kolorowe stroje, multum ludowej muzyki w wykonaniu zespołów z kilku województw bawiły miasto przez dwa słoneczne dni. Po werdykcie, jak zwykle była radość z jednej strony, z drugiej zaś smutek. Tak to bywa na konkursach czy festiwalach. Nie wszyscy mogą wygrywać.

Miesiące mijają, mamy połowę kwietnia, a w biurze Kamieńskiego Domu Kultury już na poważnie myśli się o kolejnej edycji tego festiwalu, który zgodnie z tradycją miałby się odbyć w ostatni weekend lipca br. Rewolucji w regulaminie nie przewiduje się. Są już pierwsze zgłoszenia do konkursu wśród których jest dla przykładu zespół „Wesoła Gromada” z lubuskich Mirostowic Górnych w powiecie żarskim (lubuskie). Między innymi ten zespół jest jednym z pionierskich wykonawców tej kamieńskiej imprezy, bowiem występował w nim co najmniej siedemnaście razy. Innym takim przykładem jest nasz rodzimy zespół ludowy „Stawnianki” z podkamieńskiego Stawna, który ma za sobą najwięcej występów w tej muzycznej i barwnej imprezie. Organizatorzy liczą, że w tym roku na scenie kamieńskiego amfiteatru zaprezentuje się podobnie duża liczba zespołów, wśród których zapewne usłyszymy i obaczymy zespoły z naszego regionu. W minionym roku popisywały się przed publicznością i dostojnym jury rodzime zespoły ze Stawna, Ostromic czy Międzyzdrojów.

Ale są i takie zdania, a nawet słuchy, że festiwal miałby się nie odbyć! Impreza z tradycją, a jakże, wrosła nie tylko w codzienność kulturalną Ziemi Kamieńskiej i… czarne chmury? KaDeK, który od kilku lat organizuje tę imprezę, jest jednak dobrej myśli, choć też prawdą jest, że trudności z przygotowaniem festiwalu są i to całkiem spore. Największym z problemów jest pozyskanie funduszu na jego organizację. Takich niestety niewiele jest z zewnątrz, a własnym sumptem imprezę ciężko będzie zorganizować. Logistycznie impreza to duża i wymaga nie tylko wysiłku umysłowego czy fizycznego. Trzeba na nią środków i to wcale nie małych. Skąd je wziąć? Rodzima gmina, co tu dużo mówić, niewiele interesuje się w tej kwestii, broniąc się tym, że jest zadłużona po uszy. Po uszy – to fakt, ale żeby odtrącać pomoc w czymś co jest zbożne dla kultury tego regionu? To chyba niefart.

Sporadyczne pieniądze niewiele zmienią, bowiem na zorganizowanie całościowe potrzeba naprawdę sporych pieniędzy, których po prostu – nie ma. Jaki zatem będzie los festiwalu? Czas, chyba już ten najbliższy, okaże. Miejmy nadzieję, że owa impreza, przecież z nie małymi tradycjami, nie zniknie z mapy kulturalnej naszego regionu. Bo byłoby to ze szkodą dla naszego społeczeństwa i kultury, którą powinno się pisać z dużego „K”.

Na mapie kulturalnej miasta było nie było – powiatowego, w którym jako pewnie jedynym tego typu nie ma sali widowiskowej czy kina, a od kilku co najmniej lat, istna posucha z kulturą w tle. Posucha, że hej. Ledwie kilka imprez kulturalnych w ciągu roku, które można policzyć dosłownie na palcach jednej ręki. Gdzież te czasy, kiedy niemal w każdym miesiącu, a latem niemal w każdym tygodniu, coś się tutaj działo. I tak na dobrą sprawę, w przeciwieństwie do wielu gmin, także ościennych, w Kamieniu nie ma ani otwarcia, ani zamknięcia sezonu letniego. Dlaczego? Bo jak tutaj się mieszkańcy mawiają i się śmieją, trwa on tutaj cały rok!

Wracając do wspominanego festiwalu. A może będzie tak jak przed wieloma laty, kiedy jeszcze na samym początku istnienia tego festiwalu, ówczesne władze Kamienia nie widziały dla niego w tym miejscu miejsca i przyszłości. Stąd jego pomysłodawca, a dziś patron festiwalu, Jan Iwaszczyszyn, przeniósł imprezę do ościennego Wolina, gdzie życzliwość władz była przeogromna. Ówczesny burmistrz Wolina, Mirosław Mielniczuk, jak i tamto społeczeństwo, były zachwycone istnieniem tak dużej imprezy w ich sympatycznym mieście. Tam trwał on trzy edycje. Po czym, już po zmianie władz w Kamieniu Pomorskim, te usilnie zabiegały, by festiwal powrócił w stare miejsce. I tak się stało, by piąta i następne edycje odbywały się już w Kamieniu Pomorskim, niegdysiejszej stolicy kulturalnej Pomorza Zachodniego. Gdzież te czasy! To tak gwoli historyczno – kulturalnego wywodu.

A tymczasem zainteresowanych regulaminem i zgłoszeniami do lipcowego 21. festiwalu odsyłamy na stronę Kamieńskiego Domu Kultury, gdzie można znaleźć wszelkie dostępne informacje o tej ciekawej imprezie, w tym regulamin i kartę zgłoszeniową, która nie od dziś – nie wiedzieć czemu, ma pewną nieokreśloną rzeszę  przeciwników, którym jak widać, nie od dziś trudno jakoś dogodzić.

Obserwator

 

Za nieco ponad cztery miesiące ma się odbyć (?) kamieński 21. Festiwal Współczesnej Kultury Ludowej im. Jana Iwaszczyszyna. Czy do niego dojdzie? Reviewed by on . Jeszcze wielu wspomina ubiegłoroczny Jubileuszowy 20. Festiwal Współczesnej Kultury Ludowej im. Jana Iwaszczyszyna, który odbywał się w ostatni lipcowy weekend Jeszcze wielu wspomina ubiegłoroczny Jubileuszowy 20. Festiwal Współczesnej Kultury Ludowej im. Jana Iwaszczyszyna, który odbywał się w ostatni lipcowy weekend Rating: 0

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

scroll to top