środa, 19 Wrzesień 2018, 16:52

Strona główna » TWOJA GMINA » Gmina Kamień Pomorski » Odszedł od nas śp. Józef Bohatyrewicz, który wiele lat temu zżył się z Kamieniem Pomorskim i Ziemią Kamieńską
Odszedł od nas śp. Józef Bohatyrewicz, który wiele lat temu zżył się z Kamieniem Pomorskim i Ziemią Kamieńską

Odszedł od nas śp. Józef Bohatyrewicz, który wiele lat temu zżył się z Kamieniem Pomorskim i Ziemią Kamieńską

środa, 07 Czerwiec 2017, 07:40 Kategoria: Gmina Kamień Pomorski, społeczeństwo

Ostatniego dnia maja odszedł od nas 81 – letni śp. Józef Bohatyrewicz z Kamienia Pomorskiego, który przez ostatnich kilka lat borykał się z ciężką chorobą.

Nie wspomnieć o Tej znanej postaci byłoby grzechem, bowiem była to znana i zasłużona postać, nie tylko dla Kamienia Pomorskiego. Jeszcze kilka lat temu, kiedy był na tyle silny, dumnie wspominał swój nie łatwy życiowy szlak i ogromną i niepodważalną wartość Jego zacnego rodu. Jak mawiał – „Nosić nazwisko Bohatyrewicz – zobowiązuje jak najbardziej”. Gdy w połowie października 2013 roku odwiedził ówczesnego burmistrza Kamienia Pomorskiego, B. G. Karpińskiego, wiele opowiadał o sobie, o swojej rodzinie, o swym rodzie, pokazując liczne pamiątki i zdjęcia. Był przy tym na tyle skromny, że mało mówił o swoich wcale nie małych już wtedy osiągnięciach, a takich nazbierało się wokół niego doprawdy aż nadto..

Do Kamienia Pomorskiego przyjechał z dolnośląskiego Wlenia, jak wspominał, na dosłownie „chwilę”, a było to w styczniu 1976 roku, gdzie wcześniej dłuższy czas mieszkał i rozwijał tam wspaniale sport, a zwłaszcza tenis stołowy, którego był od zawsze wielkim miłośnikiem. Dość powiedzieć, że jako czynny zawodnik w drugiej połowie lat 50 – tych zdobył wicemistrzostwo Polski w deblu i był również czwarty indywidualnie w MP, właśnie w tenisie stołowym.

Pan Józef pochodził z przedwojennej grodzieńskiej szlachty Bohatyrewiczów (duże miasto Grodno przed wojną światową było miastem polskim. – przyp. red.). Historia Jego rodu jest tak ciekawa, a zarazem momentami tragiczna, że prawdopodobnie byłoby trudno, choćby skrótowo zamieścić owe dzieje w jednym wcale nie małym artykule. Jego ojciec Bolesław, syn Karola miał czworo dzieci, wspomnianego pana Józefa i trzy córki, z którymi podczas II wojny światowej przeniósł się do Częstochowy, gdzie cała rodzina ukrywała się długi czas przed hitlerowskimi okupantami.

Losy pana Józefa nie były usłane różami. Ale ten z tak  mocnym charakterem człowiek wychodził szczęśliwie z każdej opresji obronną ręką. Kiedy opowiadał nam swoje losy podczas kilku u niego wizyt, dosłownie można by nakręcić wręcz sensacyjny film. „Ja nie narzekam na swój dotychczasowy los. Tak musiało pewnie być, ale ja walczyłem o siebie, rodzinę, mój ród i wydaje mi się, że się spełniłem. Teraz będąc na zasłużonej emeryturze zajmuję się żeglarstwem (miał świetną i bardzo zadbaną motorówkę. – przyp. red.), sporo spaceruję. Chciałbym również, aby w Kamieniu Pomorski powstała kiedyś dziecięca sekcja tenisa stołowego, która działałaby dla przykładu przy miejscowym MOKiS – ie.” – mówił swego czasu z niekłamaną radością, najbardziej uwielbiając tenis stołowy, który jak podkreślał, był Jego ogromną i wyjątkową pasją. Kiedy cztery lata temu był z wizytą u burmistrza w kamieńskim Ratuszu, przywiózł wówczas całe mnóstwo dokumentów, pamiątek i fotografii. Pokazywał też książki, w których wspominał się o członkach rodu Bohatyrewiczów, mając przy tym żal do pisarki Elizy Orzeszkowej, która na jednej ze stronic swojej słynnej powieści „Nad Niemnem” przekręciła Jego nazwisko rodowe.

Pan Józef, wiele lat temu – o czym nie wie wielu mieszkańców Kamienia Pomorskiego, kiedy przybył kilka dekad temu do pracy w kamieńskim „Uzdrowisku”, był jednym z pionierów kamieńskiej rehabilitacji ruchowej. Tu przez pewien dłuższy okres czasu (lata osiemdziesiąte. – przyp. red.), wtenczas powstały ośrodek związany z rehabilitacją ruchową, był najlepszym i wręcz wzorowym na całym Wybrzeżu i jednym z najlepszych i najprężniej działających w całym kraju. To między innymi była zasługa Pana Józefa.

Nigdy nie starał się wyróżniać spośród innych, starając się robić swoją robotę w iście perfekcyjny sposób. Nie lubił rozgłosu i gdy coś się wokół Niego działo. Był znakomitym i doświadczonym rehabilitantem ruchowym. Była to również postać wielkiego duchem i ciałem miłośnika sportu i jakże bardzo popieranej przez Niego rekreacji. Przez długie lata czynnie uprawiał tenis stołowy, i to z nie małymi sukcesami. Tak to było wcześniej na Ziemi Wleńskiej, a potem na Kamieńskiej Ziemi. Był przy tym zapalonym żeglarzem i wieloletnim członkiem kamieńskiego WOPR – u.

Ten zacny Człowiek nie stronił od doradzana innym i przekazywania porad, i przy tym służył wszem i wobec swoją nie małą wiedzą i ogromnym doświadczeniem. Dziś Go już z nami nie ma. To wielka szkoda i wielka strata dla nas wszystkich. Odszedł, walcząc z trudami ciężkiej choroby o której wspominał już kilka dobrych lat temu. Jednak On nie poddawał się, walczył, walczył długo, bowiem kochał życie i kochał ludzi.

Takich jak Pan Józef, który walnie zasłużył się Kamieniowi Pomorskiemu i Ziemi Kamieńskiej, jest już naprawdę niewielu. Żal, ogromny żal, że tacy i inni dobrzy ludzie, muszą kiedyś odejść z tego Świata. A przy tym, odejście Pana Józefa z naszego ziemskiego piedestału, zrywa pewne symboliczne ogniwo, które przez bardzo długo trwało i umacniało się na linii – dorośli i doświadczenia – a młodzież.

CZEŚĆ TWOJEJ PAMIĘCI SZANOWNY I ZACNY PANIE JÓZEFIE.

Obserwator

 

Odszedł od nas śp. Józef Bohatyrewicz, który wiele lat temu zżył się z Kamieniem Pomorskim i Ziemią Kamieńską Reviewed by on . Ostatniego dnia maja odszedł od nas 81 – letni śp. Józef Bohatyrewicz z Kamienia Pomorskiego, który przez ostatnich kilka lat borykał się z ciężką chorobą. Nie Ostatniego dnia maja odszedł od nas 81 – letni śp. Józef Bohatyrewicz z Kamienia Pomorskiego, który przez ostatnich kilka lat borykał się z ciężką chorobą. Nie Rating: 0

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

scroll to top