czwartek, 21 Wrzesień 2017, 12:42

Strona główna » TWOJA GMINA » Gmina Dziwnów » Dziwnowski Dzień Rybaka, choć w niepogodzie to z liczną widownią i dwoma tonami ryb do degustacji!

Dziwnowski Dzień Rybaka, choć w niepogodzie to z liczną widownią i dwoma tonami ryb do degustacji!

poniedziałek, 03 Lipiec 2017, 21:12 Kategoria: Gmina Dziwnów, społeczeństwo

W miniony właśnie weekend, na nabrzeżu przy letniej Marinie odbywał się bardzo interesujący Dzień Rybaka. I co ciekawe, trzecia z rzędu impreza trwała pod znakiem niepogody. Ale i tak udział w niej wzięły setki przede wszystkim wczasowiczów i turystów, którym organizatorzy zapewnili szereg interesujących atrakcji. Oczywiście z darmową degustacją setek kilogramów bałtyckich, świeżych ryb (około 2 ton!), prezent od miejscowych rybaków, który swoje święto traktują bardzo poważnie. Na początku obchodów miejscowe władze wraz z delegacją rybackiej braci złożyli wiązanki kwiatów pod pomnikiem „Rybaków, którzy oddali życie morzu”.

Przy Nabrzeżu Kościuszkowskim zacumowała jednostka Marynarki Wojennej, wielka frajda przede wszystkim dla dzieci, bowiem ów okręt można było zwiedzać i porozmawiać z prawdziwymi marynarzami. Odwiedzający miejsce spotkania nad wodami Dziwny mogli zobaczyć dawne techniki połowów, wysłuchać opowieści morskich starszych datą rybaków, usłyszeć szereg zabawnych anegdot z rybami w tle. Zabawna i fascynująca była rywalizacja w Pięcioboju  Rybackim. A nagrodą dla zwycięzców była… beczka piwa. I nie dziwi, że zabawa była na sto dwa.

Kiedy nad morzem organizowana jest tego rodzaju impreza, nie może się ona obyć bez Neptunalii i wizyty samego Neptuna z orszakiem. Był też tradycyjny chrzest morski do którego liczni neofici wybierali „ofiary” z tłumów ciekawskich. W niedzielę odbyła się msza św. poświęcona ludziom morza, po czym poczty sztandarowe w asyście kompani honorowej 8 Kołobrzeskiego Batalionu Saperów z Dziwnowa przemaszerowały ulicami miasta, w miejsce, gdzie poświęcono pamiątkową tablicę okrętu Marynarki Wojennej, „Władysławowo”, po czym złożono wiązanki kwiatów.

Gospodarz miasta i gminy, burmistrz Grzegorz Jóźwiak, ze sceny podziękował całej braci rybackiej za ich zasługi, za wkład jaki wnoszą od dziesiątków lat w kształt Ziemi Dziwnowskiej. Podziękował również wszystkim, którzy przygotowywali to wyjątkowe święto. Święto rybackie. Wieczorem odbyła się oczekiwana część artystyczna z oczywiście, nieodzownymi w takiej chwili, szantami (piosenki marynistyczne). Na kolorowo oświetlonej scenie świetnie i z humorem zaprezentowali się artyści, wśród których prym wiodła gwiazda artystyczna wieczoru i całej imprezy, niezniszczalna „Grupa Majtki Bosmana”.

Na zakończenie tej ciekawej imprezy odbył się fascynujący pokaz sztucznych ogni, który jak zwykle, kolorowy, wybuchowy przypierał wręcz o dech w piersiach, bo to zawsze widowiskowa część każdej podobnej tej imprezie. Jak zwykle, była to bardzo udana impreza. Jedynym mankamentem była niepewna pogoda, której od trzech lat brakuje Dniowi Rybaka. Może w przyszłorocznej edycji będzie bardziej pogodnie?

Obserwator

Dziwnowski Dzień Rybaka, choć w niepogodzie to z liczną widownią i dwoma tonami ryb do degustacji! Reviewed by on . W miniony właśnie weekend, na nabrzeżu przy letniej Marinie odbywał się bardzo interesujący Dzień Rybaka. I co ciekawe, trzecia z rzędu impreza trwała pod znaki W miniony właśnie weekend, na nabrzeżu przy letniej Marinie odbywał się bardzo interesujący Dzień Rybaka. I co ciekawe, trzecia z rzędu impreza trwała pod znaki Rating: 0

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

scroll to top