piątek, 24 Listopad 2017, 02:50

Strona główna » REGION » Derby powiatu na inaugurację nowego sezonu w IV lidze. Ale to nie wszystko!
Derby powiatu na inaugurację nowego sezonu w IV lidze. Ale to nie wszystko!

Derby powiatu na inaugurację nowego sezonu w IV lidze. Ale to nie wszystko!

czwartek, 06 Lipiec 2017, 21:42 Kategoria: REGION, sport

Po minionym sezonie piłkarskim emocje już zdążyły opaść. Z III ligi spadła zajmując przedostatnie miejsce, wolińska „Vineta”. Z kolei, czwartoligowy „Gryf” Kamień Pomorski, zdołał się ostatecznie uchronić przed degradacją. Dlatego po dwóch sezonach będziemy mieć ponownie zapewne emocjonujące Derby Powiatu. I co interesujące, dojdzie do nich już na inauguracje ligi, czyli12 sierpnia, kiedy obie ekipy zmierzą się w Kamieniu Pomorskim.

W Wojewódzkiej Klasie Okręgowej trzeci sezon będzie grać „Iskra” Golczewo, która na inaugurację 19 sierpnia, zmierzy się w derbach naszego powiatu i sąsiadującego Świnoujścia, z beniaminkiem, „Flotą”, właśnie w Świnoujściu. Ten zespół grał w poprzednim sezonie w okręgówce naprawdę rewelacyjnie. Zresztą podobnie jak sezon wcześniej, będąc jeszcze w A klasie. „Flota” to w pewnym sensie pozostałość tej grającej niegdyś w I lidze, choć z zawodników z tamtych składów nie pozostał w zasadzie żaden zawodnik. Po wycofaniu zespołu z I ligi, tamta smutna i przykra, a zarazem bolesna i głęboka degradacja sprawiła, że świnoujski zespół musi grać i walczyć, by się piąć w górę od niemal samego ligowego dołu. Tak „Iskra” Golczewo, jak i beniaminek ze Świnoujścia, marzą o tym, by po rozpoczynającym się w sierpniu sezonie, zająć co najmniej miejsce w środkowej strefie tabeli. Kto wie? Czy może „Flota” walczyć będzie o najwyższe cele? Kto wie?

W obu naszych IV – ligowych zespołach trwają gorączkowe prace i ruchy nad uzupełnieniem składów. Są – co było do przewidzenia, odejścia, będą przyjścia – tak zapowiadają działacze w obu klubach. „Vineta” osłabia się jednak coraz bardziej, bowiem z zespołem pożegnało się lub pożegna, kilku dotąd kluczowych piłkarzy. Choćby obaj bracia Nagórscy (Adam i Adrian), którzy są na oku kilku innych klubów, których zespoły grają dużo wyżej. Mówi się choćby o II – ligowych „Błękitnych” Stargard i jednym z zespołów z niżej ligi niemieckiej. Nie najlepsza atmosfera w Wolinie po spadku, niewątpliwie przytłacza, i co ciekawe, mówi się głośno wszem i wobec o kasie. Bowiem jak tam się przebąkuje, gdyby się miało w klubie „jakieś” 350 tysięcy złotych, to zapewne „Vineta” szybko powróciłaby do III ligi. Na to wychodzi, że gra się nie tyle na boisku, ale i w jego kuluarach. Także finansowych.

Te setki tysięcy złotych to wielkie marzenie kamieńskiego klubu, który co tu ukrywać, boryka się, i to nie od dziś, z problemami finansowymi. Tu mówi się, że jeśli się będzie miało na pierwszą rundę, choćby 80 – 100 tysięcy, byłoby wręcz wspaniale! Dwa zespoły i dwa zapotrzebowania. Nie od dzisiaj też wiadomo, że w sporcie, jak i również w piłce nożnej, dużą rolę odgrywają pieniądze. Teraz nikt, nawet amator, nie chce ganiać za piłką, czy jak kto woli, grać. A niestety, im wyższa liga, tym większe wymagania. Również finansowe.

Wystarczy popatrzeć na światowej rangi kluby piłkarskie, gdzie operuje się nawet setkami milionów euro za przejście zawodnika do innego klubu. A zarobki niektórych piłkarzy wręcz przyprawiają o zawrót głowy.Tak czy siak. My mamy swoje podwórko piłkarskie, którym powinniśmy się cieszyć. Ważne, żeby nasze zespoły spisywały się na miarę oczekiwań, a tych nigdy za wiele.

Obserwator

Derby powiatu na inaugurację nowego sezonu w IV lidze. Ale to nie wszystko! Reviewed by on . Po minionym sezonie piłkarskim emocje już zdążyły opaść. Z III ligi spadła zajmując przedostatnie miejsce, wolińska „Vineta”. Z kolei, czwartoligowy „Gryf” Kami Po minionym sezonie piłkarskim emocje już zdążyły opaść. Z III ligi spadła zajmując przedostatnie miejsce, wolińska „Vineta”. Z kolei, czwartoligowy „Gryf” Kami Rating: 0

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

scroll to top