poniedziałek, 18 Grudzień 2017, 15:40

Strona główna » felietony » Felieton piłkarski – Z naszej czwórki tylko „Jantar” ze szczęśliwymi historycznymi punktami
Felieton piłkarski – Z naszej czwórki tylko „Jantar” ze szczęśliwymi historycznymi punktami

Felieton piłkarski – Z naszej czwórki tylko „Jantar” ze szczęśliwymi historycznymi punktami

wtorek, 22 Sierpień 2017, 20:30 Kategoria: felietony, REGION, sport

W miniony weekend grały nasze cztery drużyny. Dwie w IV lidze oraz po jednej w wojewódzkiej klasie okręgowej oraz w klasie okręgowej. Bezsprzecznie najlepiej spisał się beniaminek klasy okręgowej, „Jantar” Dziwnów, który dość szczęśliwie wygrał u siebie z lepszą z przekroju całego spotkania, „Mewą” Resko. Złotego gola strzelił w 14 minucie meczu doświadczony stoper, Wojtek Andrzejewski.

Z przekroju gry w całym spotkaniu lepsze wrażenie pozostawił po sobie zespół gości. Naszym szczególnie w drugiej połowie grało się jak po grudzie. Trwało niemal przez cały czas oblężenie bramki „Jantara”. Na szczęście dziwnowianie dowieźli niejako wynik do końca zawodów i fakt wygranej stał się faktem.

W IV lidze niestety poległy oba nasze zespoły. Faworyzowana „Vineta” przegrała znów z sędziami, a jedynego gola dla „Sokoła” Karlino kibice ujrzeli w 48 minucie spotkania. Wolinianie bez jeszcze żadnych punktów jest po dwóch kolejkach czternasta. Czas zatem panowie piłkarze z Wolina przebudzić się z letargu i zacząć wygrywać, by czołówka nie odskoczyła nazbyt daleko.

Kamieński „Gryf” po szczęśliwej wygranej przed tygodniem w derbach powiatu jechał do szczecińskiego „Hutnika” w roli cichego faworyta. Cóż, i w tym przypadku faworyt zawiódł. Na boisku hutników kibice ujrzeli aż siedem goli. Cztery z nich strzelili gospodarze, „Gryf” tylko trzy. 4:3 (2:1) stało się więc faktem. Gola dla gryfitów strzelił m.in. w 5 minucie Kacper Wittbrodt, który dał naszym prowadzenie w meczu. Trzecie trafienie dla naszych odnotował wszędobylski Robert Żywulski. Gryfici po tej porażce, z trzema punktami na koncie, są na miejscu dwunastym.

Również w minorowych nastrojach wrócili w sobotę ze Świnoujścia piłkarze „Iskry” Golczewo, która występuje w Wojewódzkiej Klasie Okręgowej. Nasi nie sprostali absolutnemu beniaminkowi, „Flocie”, przegrywając aż 6:4 (4:1). Gole dla „Iskry” strzelili: Biernacki dwie oraz Roszak i Wróblewski. Po pierwszej kolejce golczewiacy są dopiero na miejscu trzynastym.

Pechowa była to kolejka dla całej trójki. Czas zatem na przebudzenie i zaczęcie grać ofensywnie, mądrze, po to, by walczyć o cenne punkty. W innym przypadku może nie być tak różowo. Jeśli chodzi o „Jantara”. Sobotni mecz z „Mewą” można określić jako szczęśliwy dla dziwnowian. I co tu dużo mówić, z taką grą jaką szczególnie nasi piłkarze pokazali w drugiej połowie, nie mają czego szukać w okręgówce. Piłkarze muszą zrozumieć, i to szybko, że granie w A klasie to nie gra w okręgówce, gdzie trzeba już grać lepiej i mądrzej. A tych między innymi elementów naszemu zespołowi brakowało w sobotnim meczu.

Obserwator

Felieton piłkarski – Z naszej czwórki tylko „Jantar” ze szczęśliwymi historycznymi punktami Reviewed by on . W miniony weekend grały nasze cztery drużyny. Dwie w IV lidze oraz po jednej w wojewódzkiej klasie okręgowej oraz w klasie okręgowej. Bezsprzecznie najlepiej sp W miniony weekend grały nasze cztery drużyny. Dwie w IV lidze oraz po jednej w wojewódzkiej klasie okręgowej oraz w klasie okręgowej. Bezsprzecznie najlepiej sp Rating: 0

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

scroll to top