sobota, 16 Grudzień 2017, 02:40

Strona główna » felietony » Felieton piłkarski – Wreszcie „Iskra” wygrała wysoko. Nie zwalnia tempa lider, „Jantar” z Dziwnowa.
Felieton piłkarski – Wreszcie „Iskra” wygrała wysoko. Nie zwalnia tempa lider, „Jantar” z Dziwnowa.

Felieton piłkarski – Wreszcie „Iskra” wygrała wysoko. Nie zwalnia tempa lider, „Jantar” z Dziwnowa.

wtorek, 10 Październik 2017, 21:04 Kategoria: felietony, REGION, sport

Ciekawe mecze zobaczyli w miniony weekend kibice na wielu boiskach. Sporo bramek padło w Dziwnowie i w Golczewie. Łącznie 12. „Vineta” powoli odbudowuje się po wygraniu kolejnego meczu. O tym i o innych spotkaniach naszych ekip w piłkarskim kalejdoskopie w niniejszym felietonie.

IV liga – „Vineta” na plus, „Gryf” poległ w końcówce w Goleniowie

Słaby start w rozgrywki odnotowała wolińska „Vineta”, ale z meczu na mecz jest coraz lepiej. Wolinianie od piątej kolejki praktycznie punktują. Przez ten czas przegrali tylko raz, a było to w 9. kolejce, kiedy nasz zespół przegrał 0:1 w Stargardzie z „Kluczewią”. Dzięki tej dobrej postawie są już na miejscu dziesiątym, tuż za kamieńskim „Gryfem”.

W sobotę wyspiarze nie dali szans, grając na wyjeździe, ostatniemu w tabeli, „Osadnikowi” Myślibórz, pewnie pokonując go, 3:0 (0:0). Dopiero w 55 minuty otworzył się wynik po golu z rzutu karnego Adama Nagórskiego. W 72 minucie wynik podwyższył Adrian Skrob, a rezultat ustalił w 86 minucie wyróżniający się w tym spotkaniu, Adam Nagórski.

Brawo „Vineta”. I może ostatnie wyniki jeszcze bardziej zespół podbudują i będziemy mogli się tylko cieszyć z ich kolejnych udanych mamy nadzieję występów w rundzie zasadniczej. Niestety kamieńscy gryfici przegrali drugie z rządu spotkanie. „Gryf” w Goleniowie nawet prowadził, by statecznie przegrać z „Iną” 1:3. I to dosłownie w samej końcówce meczu.

W 15 minucie gryfici wyszli na prowadzenie po golu Szymona Włodarka. Potem oba zespoły miały swe szanse na zmianę wyniku, ale dopiero sama końcówka spotkania była naprawdę emocjonująca. I zarazem pechowa dla naszego zespołu. W 84 minucie „Ina” wyrównała i poszła za przysłowiowym ciosem, strzelają dwie kolejne bramki w przeciągu zaledwie sześciu minut. Najpierw objęła prowadzenie w 90 minucie, a w doliczonym już czasie (96 minuta), podwyższyła na 3:1.

„Gryf” nie grał wcale źle, lecz w samej końcówce zagubił się, przeto przegrana i smutne miny piłkarzy w drodze powrotnej do Kamienia Pomorskiego. Szkoda straconych punktów, bo co najmniej remis był na pewno w zasięgu „Gryfa”. A tak nasz zespół po dwóch porażkach z rzędu jest już dziewiąty, mając 14. punktów. Tylko dwa oczka więcej od rywala zza miedzy, „Vinety” Wolin. Prowadzi beniaminek z Morynia, który w sobotę nie dał szans „Intermarche – Redze” Trzebiatów, pokonując go 3:1. Na szarym końcu jest „Rasel” Dygowo – 7 oczek, „Iskra” Białogard – 6 punktów i mający zaledwie trzy punkty, „Osadnik” Myślibórz.

V liga – „Iskra” zgromiła u siebie byłego trzecioligowca

Tak prawdę powiedziawszy, tylko wynik zasługuje na uwagę, bo gra obu ekip w spotkaniu naszej „Iskry” i „Dębu” Dębno w Golczewie, nie zachwyciła. 4:0 (0:0) dla naszych cieszy, ale poziom niestety nie. Wynik w 49 minucie otworzył Dawid Roszak. Ten sam zawodnik podwyższył wynik dwie minuty później. Potem dwa gole zaliczył Biernacki, który trafił najpierw w 67 minucie, a potem w minucie 70.

Słaby start w sezon sprawił, że nasz zespół wlecze się w ogonie tabeli. Sobotnie punkty nieco podreperowały mizerny dorobek. Mając tylko osiem punktów po ośmiu kolejkach (12 miejsce), to naprawdę słabiutki wynik. Może po tej wygranej nasz zespół uwierzy bardziej w siebie i zacznie grać na miarę oczekiwań. „Iskra” zagrała w sobotę w składzie: Dobrowolski – Ruciński, Mruk (73’ TrepkowskiB.), Kowalski, Szymanek (63’ Biernacki) – Madej, Olenyuk, Roszak, Marchewka (67’ Piotrowski M.), Piotrowski R., – Kostur (80’ Prusak).

Klasa okręgowa – „Jantar” zgromił w sobotę w Dziwnowie swego przeciwnika

Świetnie spisujący się beniaminek z Dziwnowa nie zwalnia tempa. Przed tygodniem ugrał cenny remis w Łobzie z sąsiadem z tabeli, a w minioną sobotę pokonał 6:1 (3:0) ligowego przeciętniaka, KP Przecław (beniaminek). Trzy gole strzelił Radosław Smela, po jednym dołożyli: Adrian Kapczyński, Krzysztof Wróbel i Paweł Żabierek.

Pierwsze miejsce w lidze „Jantara” i 20 punktów. Tyle samo co drugi „Światowid 63” Łobez. Co ciekawe, oba zespoły to absolutne beniaminki, które jak widać, radzą sobie w zasadniczym sezonie nadspodziewanie dobrze. Obie ekipy mają na swym koncie po sześć wygranych i po dwa remisy. Świetne wyniki jak na zespoły, które dopiero co awansowały.

Nas najbardziej cieszy postawa podopiecznych Krzysztofa Wróbla. I tak trzymać – zdaje się mówić każdy kibic, któremu bliski jest dziwnowski „Jantar”. „Jantar” zagrał w sobotnim spotkaniu w składzie: Szydłowski – Kubiński (Sutor), Andrzejewski, Wójcik, Przybysz – Surma (Kądziela), Wysocki (C), Janowski (Żabierek), Kapczyński – Wróbel, Smela.

A klasa – W siódmej kolejce tylko stuchowska „Korona” na plusie

A – klasowcy są po siódmej kolejce spotkań. Z czwórki naszych drużyn, tylko „Koronie” Stuchowo udało się w miniony weekend ugrać komplet punktów po wygranej w Łosośnicy 3:0 z tamtejszym „Jastrzębiem”. Dwa gole strzelił Robert Stangrycki, jednego dołożył Patryk Rocha. Nasz zespół jest drugi, mając o trzy punkty mniej od „Sowianki” Sowno, która ma jednak rozegrany o jeden mecz więcej. „Korona”: Jabłoński – Pałka K., Majer (Soroczyński), Kondras, Pałka B. (C), Wosiakowski P., Rocha (Kotłów), Branecki, Mroczek (Stogowski), Tarnawski (Socha), Stangrycki (Guster).

Niestety nie powiodło się innym drużynom z naszego regionu. Po dobrym występie w Żarnowie przegrał z „Pionierem” 2:3, „Bałtyk” Gostyń. Także „Fala” Międzyzdroje oddała punkty po przegranej 0:2 w Świnoujściu z „Prawobrzeżem”. Wysokiej porażki doznał „Znicz” Wysoka Kamieńska, który u lidera w Sownie stracił pięć goli, przy jednym strzelonym przez siebie. Honorowe trafienie ustrzelił T. Grabowski.

Wspominana „Korona” jest druga (15 pkt.), piąta jest „Fala” Międzyzdroje (12 pkt.), dziesiąty „Znicz” Wysoka Kamieńska (6 pkt.) oraz będący jeszcze bez jakiegokolwiek punktu „Bałtyk” Gostyń, zajmuje miejsce przedostatnie, czyli dwunaste.

Obserwator

 

Felieton piłkarski – Wreszcie „Iskra” wygrała wysoko. Nie zwalnia tempa lider, „Jantar” z Dziwnowa. Reviewed by on . Ciekawe mecze zobaczyli w miniony weekend kibice na wielu boiskach. Sporo bramek padło w Dziwnowie i w Golczewie. Łącznie 12. „Vineta” powoli odbudowuje się po Ciekawe mecze zobaczyli w miniony weekend kibice na wielu boiskach. Sporo bramek padło w Dziwnowie i w Golczewie. Łącznie 12. „Vineta” powoli odbudowuje się po Rating: 0

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

scroll to top