sobota, 16 Grudzień 2017, 02:34

Strona główna » TWOJA GMINA » Gmina Kamień Pomorski » Cmentarna kwatera „Ś” – Kto ją ocali od zapomnienia?…
Cmentarna kwatera „Ś” – Kto ją ocali od zapomnienia?…

Cmentarna kwatera „Ś” – Kto ją ocali od zapomnienia?…

środa, 25 Październik 2017, 07:40 Kategoria: Gmina Kamień Pomorski, społeczeństwo

Już za kilka dni Wszystkich Świętych. Coraz więcej ludzi kręci się wokół grobów swoich bliskich, by je odświeżyć, pomyć czy oczyścić. Na kamieńskim cmentarzu komunalnym są groby wielu mniej i więcej znanych ludzi, w tym żołnierzy, którzy oddali swe młode niegdyś życie podczas wyzwalania tego zakątka kraju spod hitlerowskiego jarzma.

Jest jednak tam takie miejsce, którym w zasadzie nikt się nie zajmuje, i nikt się nim nie opiekuje. Gdzieś cichutko, niepozornie pod zielono zamszonym białym murem odgradzającym cmentarz komunalny od wojennego, jest sobie kwatera określana jako „S”, gdzie pochowane są osoby, które w przeszłości były podopiecznymi śniatowskiego Domu Pomocy Społecznej. Pewnie mało kto tam czegokolwiek dogląda, sprawuje opiekę, więc co tu dużo mówić, widok jest bardzo smutny, bardzo przykry. W większości same obskurne, chylące się krzyże, wiele bez tabliczek, czyja to mogiła. Smutne to, ale jakże prawdziwe.

Kilka, może kilkanaście grobów ma jednak swoje tablice, ale te zostały tutaj zamontowane wiele, ale to wiele lat temu. Jeszcze za kadencji ówczesnego dyrektor DPS, Ewy Ptak, która co tu ukrywać, naprawdę dbała o ten zakątek i cmentarną cząstkę Ośrodka. Owszem, kilka mogił ma oprócz krzyża, tabliczki, a nawet lastrykowy nagrobek, ale zaszłość i przeszłość, i to tylko i wyłącznie dzięki temu, że po tym kimś już nieżyjącym, pozostało trochę kasy lub zadbała o to najbliższa rodzina. Tak jednak było i bywało w przeszłości.

Zmieniali się w czasie dyrektorzy DPS, których po pani Ewie było bodajże trzech czy czterech. Łącznie z obecnym. I żadnej kolejnej dyrekcji DPS nawet nie wpadło do głowy, by o te groby, jakby nie było, swoich byłych podopiecznych, należycie i z całym szacunkiem zadbać. Kwatera „Ś” – zapomniana, nikomu niepotrzebna. Jest sobie. I tyle. A przydałoby się ją ocalić od zapomnienia. Tak z troski i zwykłej ludzkiej przyzwoitości. Może kiedyś doczeka lepszych czasów. Ale powątpiewam czy aby najbliższej.

Każdemu człowiekowi który odszedł, należy się poszanowanie i godne wspominanie. Obojętnie jakim by nie był za życia. W pewnym porzekadle mówi się nawet, że o ludziach którzy odeszli, nie powinno się mówić źle. A co mieliby powiedzieć ci już odeszli, którzy leżą odosobnieni – ot tak, przyklepani przysłowiową łopatą w zapomnianej katerze „Ś”, o tych, którzy żyją, do których na pewno, jak mniemam, należy zadbanie o to ciche i ustronne miejsce? Przykre, ale jakże prawdziwe. Za życia, jak wiemy z autopsji, rozróżniamy zwykle ludzi równych i równiejszych, choć tak nie powinno w istocie być. Ale jak widać, po zejściu z tego świata, niestety również tak jest.

Obserwator

 

Cmentarna kwatera „Ś” – Kto ją ocali od zapomnienia?… Reviewed by on . Już za kilka dni Wszystkich Świętych. Coraz więcej ludzi kręci się wokół grobów swoich bliskich, by je odświeżyć, pomyć czy oczyścić. Na kamieńskim cmentarzu ko Już za kilka dni Wszystkich Świętych. Coraz więcej ludzi kręci się wokół grobów swoich bliskich, by je odświeżyć, pomyć czy oczyścić. Na kamieńskim cmentarzu ko Rating: 0

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

scroll to top