poniedziałek, 18 Grudzień 2017, 05:52

Strona główna » felietony » Felieton piłkarski – Kanonada strzelecka w Dziwnowie. „Vineta” demoluje. Wielka sensacja w Golczewie! „Korona” i „Fala” w czołówce A klasy.
Felieton piłkarski – Kanonada strzelecka w Dziwnowie. „Vineta” demoluje. Wielka sensacja w Golczewie! „Korona” i „Fala” w czołówce A klasy.

Felieton piłkarski – Kanonada strzelecka w Dziwnowie. „Vineta” demoluje. Wielka sensacja w Golczewie! „Korona” i „Fala” w czołówce A klasy.

środa, 25 Październik 2017, 07:55 Kategoria: felietony, REGION, sport

Za nami kolejna seria ligowych spotkań w ligach, w których mamy naszych przedstawicieli. Istny pokaz strzelecki urządzili sobie piłkarze „Jantara”. Sensacyjna wygrana „Iskry” w Golczewie. „Vineta” znów wygrywa, demoluje, i jest coraz wyżej. To kilka istotnie pozytywnych wydarzeń w wykonaniu zespołów z naszego powiatu. Ale po kolei… .

IV liga – Nowa chwila i zmiana w hierarchii. „Vineta” już wyżej od „Gryfa”!

Po słabym początku i pamiętnej porażce w derbach z „Gryfem”, w wolińskiej „Vinecie” wszystko wróciło na dobre tory. Jak przystało na byłego III – ligowca, Zespół oprócz jedynej porażki w 9. kolejce z „Kluczewią”, od piątej serii spotkań cały czas punktuje. I to jak! Teraz to już trzecia wygrana z rzędu. W poprzedniej, XI kolejce, rozgromił u siebie 5:0 białogardzką „Iskrę”, a w minioną sobotę wyspiarze rozprawili się w Szczecinku z miejscowym MKP, pewnie wygrywając 4:1 (2:0). Trzy gole dla „Vinety” strzelił niezawodny Adam Nagórski. Jedną, tą ostatnią, dołożył jeszcze Michał Grześkowiak. Gospodarzom ostatecznie w końcówce udało się strzelić gola honorowego.

Coraz lepsza gra, na dodatek poparta dobrymi wynikami, sprawiła, że zespół z małego Wolina, po raz pierwszy wyprzedził w tabeli swego rywala zza miedzy, kamieńskiego „Gryfa”. Jest teraz szósty z 18. punktami na swym koncie. Gdyby nie słabiutki początek, „Vineta” mogła mieć znacznie mniejszą stratę do czołowej trójki, w której prym dzierży beniaminek z Morynia. Ale jak widać pogoń za czołówką staje się coraz bardziej skuteczniejsza. „Vineta” zagrała w składzie: Sadecki – Wydmuszek (Suwalski), Tołstiak, Kostka, Skorb, Tarka, Adrian Nagórski (Pawłowski), Czuryszkiewicz (Łodyga), Grześkowiak (Świderski), Cyburt, Adam Nagórski.

Po wygranej 1:0 w poprzedniej kolejce z imiennikiem z Polanowa, w iście innych nastrojach wracali w sobotę z bardzo dalekiej podróży (320 km w obie strony!) piłkarze kamieńskiego „Gryfa”, którzy niestety ulegli w Moryniu liderowi, „Morzycku” 0:2 (0:1). Mimo ambitnej, i co ważne i zasługujące na podkreślenie, dobrej grze, nasz zespół niestety nie sprostał rewelacji rozgrywek, a tym samym spadł z zajmowanej dotąd pozycji. I na domiar złego, został wyprzedzony przez swego rywala z powiatu, wspominaną wcześniej „Vinetę”, z którą jak pamiętamy, na inaugurację wygrał u siebie 2:1. „Gryf” stracił pierwszą ramkę w 34 minucie, drugą w samej końcówce, a dokładnie w 84. Mimo prób, gola nie udało9 się naszym strzelić. I co ważne. Nie po raz pierwszy widać, że w „Gryfie” brakuje prawdziwego, rasowego napastnika, który potrafiłby skutecznie wykańczać akcje kolegów.

Szkoda meczu, straconych punktów, bo naprawdę nasi piłkarze zasłużyli na co najmniej remis. A tak, długa wyprawa do Morynia pozostaje bez jakiegokolwiek punktu. Wyjściowy skład „Gryfa”: I. Benedyczak – A. Chodorowski, D. Karczmarski, A. Kronkowski, Sz. Smerdel, P. Wanagiel, K. Kacperek, K. Wittbrodt, B. Szczęsny, R. Żywulski, Sz. Włodarek.

 V liga (SKO) – Słaba dotąd „Iskra” sprawcą wielkiej ligowej sensacji!

Borykająca się słabymi dotąd wynikami i wyjątkowo niskiej pozycji golczewska „Iskra,” przed tygodniem przegrała bez w zasadzie walki 0:2 w Dobrzanach z „Zorzą”. Zajmowana piąta od końca pozycja przed tą kolejką, świadczyła, że z zespołem dzieje się coś niedobrego. Na domiar złego w sobotę do Golczewa przyjechała silna czołowa ekipa ligi, „Błękitni II” Stargard. Zespół, który przyjechał po pewne trzy punkty.

Niewielu wierzyło w to, że nasz zespół cokolwiek powalczy. A jednak! Nasi piłkarze wznieśli się na wyżyny swych umiejętności i zaskoczyli mocnego rywala, ostatecznie wygrywając z nim 2:1 (1:0)! Było to dobre spotkanie w którym tak naprawdę każda z drużyn mogła zwyciężyć. „Iskra” wyszła na prowadzenie w 28 minucie za sprawą Ukraińca, Yaroslava Oleniuka. W pierwszej części meczu oba zespoły miały swe szanse na kolejne gole, jednak nic z zawiązywanych akcji nie wychodziło i skończyło się do przerwy na minimalnym prowadzeniu naszego zespołu. Goście usilnie dążyli od początku drugiej odsłony spotkania do wyrównania. Mocno natarli tuż po przerwie i to im się opłaciło, bowiem w 52 minucie doprowadzili do wyrównania.

Ostatecznie gol na miarę zwycięstwa „Iskry” padł w 84 minucie, a jego autorem był Wojciech Trepkowski, który przypomniał sobie, jak się strzela gole. Dzięki tej sensacyjnej jakby nie patrzeć wygranej, nasz zespół przesunął się o jedno miejsce wyżej i ma teraz 11. punktów na swym koncie. Być może ta wygrana da pozytywny impuls całemu zespołowi i w końcówce sezonu zasadniczego zacznie na dłużej punktować. Do końca rundy pozostało już tylko pięć kolejek.

Klasa okręgowa – Kanonada strzelecka w Dziwnowie!

Po wyjazdowej porażce przed tygodniem z „Iskierką”, „Jantar” w sobotę podejmował wlokącą się na szarym końcu tabeli, „Sarmatę” Dobra Nowogardzka. Jeszcze nie tak dawno IV – ligowca. Wszystko wskazywało, i słusznie, że będzie to słaby rywal i wygrana dziwnowian miała być pewna. Ale nikt, nawet najwięksi optymiści nie przypuszczali, że zobaczą istną kanonadę strzelecką w wykonaniu piłkarzy „Jantara”. Wystarczy podać wyniki – 14:1! Cztery gole strzelił doświadczony obrońca, Adrian Kapczyński, trzy dołożył Paweł Żabierek, i po dwa gole jeszcze dorzucili: Daniel Sutor (pierwsze dwa gole były w jego wykonaniu), Kądziela, Krzysztof Wróbel i jedną Mateusz Ciesielski. Co warto zauważyć, jest to historyczne, bo najwyższe zwycięstwo „Jantara” w rozgrywkach w klasie okręgowej. Zresztą, dawno już dziwnowianie nie wygrywali tak wysoko z jakimkolwiek przeciwnikiem.

Dzięki temu zwycięstwu i przy okazji porażki „Iskierki”  w Gryficach ze „Spartą”, nasz zespół jest teraz drugi i ma tylko trzy punkty mniej od łobeskiego „Światowida 63”, który w sobotę rozprawił się w Radziszewie z „Odrzanką”, wygrywając pewnie 5:0. A w ogóle, ta 10. kolejka była tą w której strzelono najwięcej bramek w tym sezonie. Było ich aż….(43).

A klasa – Międzyzdrojska „Fala” rozgromiła „Bizona” Cerkwica

W dwóch ostatnio rozegranych spotkaniach, piłkarze „Fali” nastrzelali rywalom aż 14 goli. Tracąc tylko jednego. Dzięki tej ostatniej wygranej zespół ma już na swym koncie aż 33 gole strzelone, przy tylko 9. straconych. W sobotę odprawił z kwitkiem i bagażem goli „Bizona” Cerkwica, aplikując rywalowi aż dziewięć bramek, przy stracie ledwie jednej.

Wcale niełatwą przeprawę miała w niedzielę „Korona” Stuchowo w Trzebiatowie. Ostatecznie wygrała 5:3 z rezerwami „Intermarche – Regi”. Gole strzelali: dwie K. Majer. W tym jedną z rzutu karnego. Stogowski oraz K. Pałka. Jedna bramka samobójcza. W 30 minucie K. Pałka nie strzelił rzutu karnego. Wtedy świetną interwencją popisał się golkiper gospodarzy.

„Korona”: Jabłoński – Pałka K., Majer (Tarnawski), Kondras, Rocha (Kotłów P.), Mroczek, Stangrycki, Putyrski (C) (Branecki), Stogowski, Jankowski (Guster), Wosiakowski P.

Również w niedzielnym meczu rozegranym w Łosośnicy, nasz „Znicz” Wysoka Kamieńska pokonał 3:1 miejscowy wyżej notowany „Jastrząb”, który na początku nawet prowadził 1:0. Gole dla naszego zespołu strzelili: dwie M. Pilarczyk oraz Sz. Michalski.

Po efektownej wygranej przed tygodniem z rezerwami „Intermarche – Regi” Trzebiatów (6:1), niestety nie udał się „Bałtykowi” Gostyń sobotni wyjazd do Świnoujścia, gdzie nasz zespół wyraźnie uległ 1:4 „Prawobrzeżu”. Miejsca naszych zespołów po 9. kolejkach: trzecia jest „Korona” z 21 punktami. Dwa zespoły przed nią, a więc „Sowianka” i „Prawobrzeże”, mają po tyle samo punktów.

Czwarta jest „Fala” Międzyzdroje, która ustępuje czołówce tylko trzema punktami. Ósme miejsce zajmuje „Znicz” z 12 oczkami na koncie. Po niedzielnej wygranej zespół przesunął się  tabeli o dwa miejsca. Niestety przedostanie miejsce okupuje w dalszym ciągu „Bałtyk” Gostyń, który do będącej o jedno miejsce wyżej drużynie z Trzebiatowa ustępuje trzema punktami.

Obserwator

Felieton piłkarski – Kanonada strzelecka w Dziwnowie. „Vineta” demoluje. Wielka sensacja w Golczewie! „Korona” i „Fala” w czołówce A klasy. Reviewed by on . Za nami kolejna seria ligowych spotkań w ligach, w których mamy naszych przedstawicieli. Istny pokaz strzelecki urządzili sobie piłkarze „Jantara”. Sensacyjna w Za nami kolejna seria ligowych spotkań w ligach, w których mamy naszych przedstawicieli. Istny pokaz strzelecki urządzili sobie piłkarze „Jantara”. Sensacyjna w Rating: 0

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

scroll to top