sobota, 15 Grudzień 2018, 14:55

Strona główna » Ciekawostki » Niezwykła historia Sylwestrowej Nocy. Jego zwyczaje, przepowiednie i przesądy…
Niezwykła historia Sylwestrowej Nocy. Jego zwyczaje, przepowiednie i przesądy…

Niezwykła historia Sylwestrowej Nocy. Jego zwyczaje, przepowiednie i przesądy…

sobota, 30 Grudzień 2017, 22:06 Kategoria: Ciekawostki, REGION, społeczeństwo

Sylwester czyli nic innego jak Wigilia Nowego Roku już za chwilę, już za momencik…, w noc z 31 grudnia na 1 stycznia (imieniny Sylwestra; w Kościele katolickim, jako wspomnienie liturgiczne papieża Sylwestra I), kiedy to tradycyjnie od dziesiątków, a raczej setek lat, świętuje się koniec starego roku i początek nowego, to okres niezwykle hucznych i niepowtarzalnych zabaw i bali, wszelakich toastów, sztucznych ogni – fajerwerków czy niebezpiecznych przy nieprecyzyjnym użyciu petard, który trwa (już wówczas bez fajerwerków) przez rozpoczynający się z tą chwilą Karnawał, który potrwa do tradycyjnego Śledzika (Ostatki), czyli do dnia 13 lutego przyszłego roku. A więc w nadchodzącym roku czasu na zabawy i swawole będzie tak sobie sporo, bo w tym roku było to końca lutego. Fajerwerki, bąbelkowy szampan, przednia muzyka, radosne tańce i szalona zabawa do białego rana, stały się naszą nieodzowną tradycją. Dla większości z nas, właśnie w taki sposób kojarzy się czas sylwestrowej nocy. Ale czy zastanawialiśmy się nad tym, dlaczego właściwie tak hucznie witamy nadejście Nowego Roku? Nowy rok, rok kolejnych przeżyć, wyzwań, wszelakich najserdeczniejszych życzeń i wszystkiego związanego z jak zwykle, licznymi znakami zapytania, który tworzy przyszłości nowego roku.

Ale czy wiecie, że… – historia nocy sylwestrowej sięga dalekiej nam wiekowo starożytności…
Grecka wróżka, Sybilla, przepowiedziała, że w roku tysięcznym nastąpi koniec świata. Zagłady dokonać miał uwięziony w lochach Watykanu straszny smok o imieniu Lewiatan. Według ludowych opowieści, w roku 317 bestię pokona i ujarzmił papież Sylwester I. Sybilla twierdziła, że potwór wybudzi się z wielowiekowego snu właśnie w nocy z 999 na 1000 rok i zniszczy istniejącą cywilizację.
Niejako, kiedy zbliżał się przepowiadany czas spełnienia wróżby, w Watykanie urzędował papież Sylwester II. Nie tylko ludność Rzymu, ale i całej Europy, w ogromnym napięciu, strachu i przerażeniu oczekiwała nadejścia pamiętnej nocy. W społeczeństwie zrodziło się logiczne skojarzenie, że skoro Sylwester I uwięzi smoka, to Sylwester II będzie tym, który go uwolni. Zatrwożeni ludzie oczekiwali na zagładę. Niektórzy chowali się w domach, inni modlili się, a jeszcze inni odprawiali religijne pokuty. Wreszcie wybiła północ. Lewiatan się nie pojawił, a świat nadal istniał. Szczęśliwi i uradowani ludzie wybiegli na ulice miast, by świętować kolejny Nowy Rok. Rozpacz zamieniła się w bezgraniczną euforię, której towarzyszyły śpiewy, tańce i strumienie wina. Wówczas to po raz pierwszy papież udzielił błogosławieństwa „Urbi et Orbi” czyli z łacińskiego – „Miastu i Światu”.

Warto wiedzieć, iż nazwy wszystkich zabaw i balów, odbywających się na przełomie grudnia i stycznia, pochodzą od imienia tego papieża. W taki oto sposób narodziła się tradycja radosnego i hucznego witania Nowego Roku. Również od tego momentu, każdego roku papież błogosławi całemu Światu. Samo święto pożegnania Starego Roku i powitania Nowego Roku narodziło się w Europie dopiero na przełomie XIX i XX wieku. Początkowo obchodzono je tylko w bogatszych warstwach społeczeństwa, stopniowo zwyczaj przedostawał się do życia uboższych ludzi.

Na początku XX wieku pojawiły się lokalne zwyczaje przeżywania nocy sylwestrowych. Na przykład w Danii zeskakiwano z krzesła o północy, a w Hiszpanii od roku 1909 wraz z każdym uderzeniem zegara zjada się jedno winogrono.

A Sylwester w Polsce?….
Do Polski obrzędy sylwestrowe dotarły dopiero pod koniec XIX wieku. Jednak wielkie bale organizowano wówczas jedynie w bogatych domach arystokracji. Bogacze toasty wznosili tokajem – białym, deserowym winem węgierskim. Przeciętny człowiek spędzał ten dzień w rodzinnym gronie.

Z Sylwestrem związane są liczne ludowe tradycje, np.: wypiekanie „bochniaczków i szczodraków” (chlebów i bułeczek). Przynoszącym zdrowie, szczęście i pomyślność pieczywem, obdarowywano domowników. Gospodarz nie mógł zapomnieć o żadnym z gości, dlatego specjalnie dla nich wypiekał tak zwane  „gościńce”.

Ciekawostki z Sylwestrem związane…

Sylwester i jego obchodzenie wiąże się z wieloma ciekawostkami, o których większość z nas prawdopodobnie nie ma pojęcia. Oto niektóre z nich:
– Przyjęta nazwa 31 grudnia wywodzi się prawdopodobnie od imienia wspomnianego wcześniej papieża Sylwestra II, który według zapodanej wcześniej dawnej opowieści, uratował ludzkość przed zniszczeniem przez smoka Lewiatana zamkniętego w lochach Watykanu. Jjest patronem zwierząt domowych,
– 31 grudnia imieniny obchodzą: Sylwester, Sylwestra, ale również: Katarzyna, Donata, Mariusz, Paulina, Sebastian i Melania,
– Imię Sylwester wywodzi się od łacińskiego przydomka „silvestris”, oznaczającego „tego, który żyje w lesie”,
– W Sylwestra urodzili się między innymi: Nicholas Sparks (amerykański pisarz), Anthony Hopkins (brytyjski aktor), Val Kilmer (amerykański aktor), George Marshall (amerykański generał, polityk, laureat Nagrody Nobla), Wojciech Kossak (polski malarz), Donna Summer (amerykańska piosenkarka), Tadeusz Breza (polski pisarz), jak i Ben Kingsley (angielski aktor),
Słowo „sylwester” ma trzy znaczenia: pisane z wielkiej litery, oznacza imię męskie lub dzień 31 grudnia, zaś z małej – zabawę, uroczystość. W języku angielskim ta różnica oddana jest w innych formułach: „New Year’s Eve” (31 grudnia), „New Year’s Eve party” czyli zabawa sylwestrowa.

Życzenia noworoczne w różnych językach:

Szczęśliwego Nowego Roku to Happy New Year po angielsku, Bonne Année po francusku, Feliz año nuevo po hiszpańsku, Felix sit annus novus po łacinie, Buon Anno po włosku, Bom ano novo po portugalsku, Glückliches Neues Jahr po niemiecku, Godt nyttår po norwesku, Laimingų Naujųjų Metų po litewsku, Šťastný Nový rok po czesku,… Chúc Ming Năm M i – po wietnamsku, Bonan Novjaron w języku Esperanto), Laimīgu Jauno Gadu po łotewsku, La mulţi ani po rumuńsku czy Boldog Újévet po węgiersku.
Istnieje co najmniej kilkanaście ciekawych przysłów dotyczących dnia 31 grudnia. Oto niektóre z nich:
– „Na święty Sylwester mroźno,
zapowiedź na zimę groźną”.
– „W noc sylwestrową łagodnie, będzie kilka dni pogodnie”,
– „Czy rok był suchy, czy było błoto, nigdy w Sylwestra nie będzie padało złoto”,
– „Dzień sylwestrowy pokaże czas lipcowy”.

Mak, łuska karpia i bielizna – co nieco o sylwestrowych zwyczajach

Zabawy sylwestrowe w Polsce nie odbywały się zbyt często nawet już w XIX w., kiedy one właśnie przywędrowały do nas z zachodniej Europy. A jeśli w ogóle bywały, to tylko w domach zamożnych mieszczan. Wiązało się z nimi jednak mnóstwo zwyczajów i przesądów, a niektóre w niezmienionej formie przetrwały do dziś. Wśród znanych zabobonów, z których jedni się śmieją, a inni skrupulatnie przestrzegają, wymienia się łuskę karpia.

– Ostatni dzień w roku jest najlepszym momentem, żeby rybią łuskę włożyć do portfela, co zagwarantuje nam dostatek pieniędzy w nowym roku.

– Nie wolno natomiast, pod żadnym pozorem, w sylwestra sprzątać. Można w ten sposób „wymieść” szczęście z własnego domu.
– Przed wyjściem na zabawę, pannom radzi się ubrać nową bieliznę, koniecznie z metką i zadbać o piękny wygląd, co z pewnością zapewni powodzenie u płci przeciwnej w nadchodzącym roku. Można także, to sposób dla bardzie wytrwałych, wsypać kilka ziarenek maku do butów, co zagwarantuje wianuszek adoratorów.
– Kiedy zegar wybije północ, warto szeroko otworzyć okno lub drzwi. W ten sposób symbolicznie zaprasza się Nowy Rok i dobre duszki do środka.
– Panny powinny nasłuchiwać rozmów prowadzonych dookoła po północy. Pierwsze imię męskie, jakie usłyszą trzeba koniecznie zapamiętać. Może się stać bardzo istotne w dalszym życiu. Prawdopodobnie takie imię będzie nosił przyszły mąż.
– Nie warto zapominać także o niepozornych bąbelkach szampana. Trunek to wyjątkowy i szlachetny. Tuż po północy wznosząc toasty, trzeba uważnie przyjrzeć się musującym bąbelkom. Jeśli unoszą się chaotycznie, wirują w bezładzie, oznacza to, że nowy rok będzie pełen przemian i romansów. Jeśli natomiast poruszają się spokojnie i unoszą się ku górze, nasze życie będzie zdrowe, pogodne i szczęśliwe. Krzyżujące się łańcuszki bąbelków ostrzegają, by uważać na finanse i kondycję zdrowotną.
Zatem zanim wychylimy kieliszek szampana warto zajrzeć do jego wnętrza (trzeźwym wzrokiem najlepiej).

Przepowiednie i przesądy sylwestrowe

Jaki Sylwester, taki cały rok! – mówi ludowe porzekadło. Ze świętem tym związanych jest wiele przesądów i przepowiedni, obrzędów i wróżb. Według tradycji w starym roku należy pozamykać ważne sprawy, uregulować ługi, pogodzić się i posprzątać mieszkanie. 31 grudnia zdecydowanie nie wolno sprzątać, o czym już wspomniałem ponieważ „wymiata” się szczęście z domu. Gospodynie powinny zapełnić spiżarnie i lodówki najrozmaitszymi przysmakami, by w przyszłym roku rodzina nie zaznała biedy. Domownicy muszą posiadać przynajmniej kilka złotych monet, ponieważ gwarantują one przypływ gotówki. Jeśli nie uregulujemy wszelkich długów i pożyczek, przez cały kolejny rok będziemy ofiarami niesłownych dłużników. Wyjątkowym kultem sylwestrowej nocy cieszy się zegar. Największą pomyślność przynosi o nakręcanie zegara tuż po północy, natomiast zatrzymanie wskazówek to zły omen. Podczas biesiad noworocznych powinniśmy jeść wszystko, co okrąg e, ponieważ zgodnie z tradycją przedmioty w kształcie okręgu przynoszą nam szczęście. Kiedy wybija północ, najstarszy członek rodu powinien szeroko otworzyć okna, by zaprosić dobre duchy i Nowy Rok do środka. Pierwszy noworoczny gość, który nas odwiedzi jest zwiastunem całorocznego szczęścia lub pecha.

Zapowiedzią największej pomyślności są odwiedziny jasnowłosego chłopca. Natomiast pojawienie się w progu domu kobiety jest przepowiednią nieszczęśliwych zdarzeń. Dzieci, które przychodzą na świat między Wigilią a świętem Trzech Króli gwarantują podwójną pomyślność dla rodziców. Jednak te, które rodzą się w Nowy Rok zwiastują dobrobyt i niezwykłe szczęście dla całej rodziny.
Aby zapewnić sobie powodzenie u płci przeciwnej, każda kobieta tuż przed wyjściem na bal sylwestrowy powinna nasypać kilka ziarenek maku do buta. Obowiązkowe w tym dniu jest włożenie nowej bielizny, jakiegoś ciuszka bądź biżuterii. Natomiast panny powinny uważnie przysłuchiwać się rozmowom prowadzonym tuż po północy. Pierwsze imię męskie, jakie padnie podczas konwersacji, ma się okazać imieniem przyszłego małżonka.

A po Sylwestrze rzecz o… noworocznym kacu

W okolicach Nowego Roku najpowszechniej występującą chorobą jest oczywiście kac. Nieliczni stosują profilaktycznie lekarstwo, które daje stuprocentowe rezultaty – abstynencję. Dla pozostałych nie ma niestety skutecznego medykamentu na tą dolegliwość. Ba! Nie wiadomo nawet czemu głowa boli po alkoholu! No tak, boli od picia, ale nie wiadomo jakie reakcje powodują powstanie bólu. Mimo to, istnieje kilka ponoć sprawdzonych także przez nasze babcie i dziadów sposobów, które podobno minimalizują te dolegliwości. Przede wszystkim przed imprezą należy się dobrze wyspać – zmęczony organizm gorzej radzi sobie z zatruciem alkoholowym, prowadzącym do kaca. Dobrą metodą profilaktyczną jest zjedzenie sycącego posiłku, najlepiej tłustego, z dodatkiem produktów mlecznych, gdyż niwelują one skutki działania alkoholu. Trochę witaminek także nie zaszkodzi.

Aby nie zaprzepaścić wcześniejszych przygotowań, w trakcie imprezy należy postępować według prostych zasad. Przede wszystkim nie wolno mieszać alkoholi! A już na pewno nie wolno mieszać alkoholi wysokoprocentowych z piwem i szampanem, gdyż zawarty w nich dwutlenek węgla potęguje poranny ból! W odstawkę powinny też pójść papierosy, ponieważ dodatkowo zatruwają (i tak przeciążony) organizm. Kolejną radą jest, aby jak najwięcej tańczyć, chodzić, itp. Alkohol trawi się lepiej w trakcie ruchu, a dzięki aktywności ruchowej pijemy więcej płynów nie zawierających etanolu, co zwiększa szansę na bezbolesny poranek. Można także spróbować napojów energetyzujących (bezkofeinowych, bo sercu też trzeba dać żyć!) – zawarte w nich cukry i ich pochodne pomagają rozłożyć alkohol. Nie zapominajmy też o zdrowym rozsądku – picie na umór i w szybkim tempie każdego zwali z nóg, a następnego dnia niechybnie przyniesie cierpienie.
Przed pójściem spać, koniecznie trzeba napić się wody! Im więcej, tym lepiej! Uzupełni to płyny wypłukane przez alkohol i pozwoli organizmowi na lepsze odbudowanie się.

Jeśli mimo wszelkich zabiegów dopadnie nas kac, można próbować zminimalizować jego skutki. Uzupełnienie cukrów (łyżeczka miodu, osłodzona woda, czy owoce) przyspieszy metabolizm i przetworzenie pozostałego w organizmie alkoholu. Jajecznica popita wodą z ogórków albo kefirem także powinny przynieść ulgę. Dużą skuteczność niesie również kawa z cytryną – choć nie brzmi to apetycznie, ale pomaga, i to bardzo skutecznie! Można też zastosować metodę klina! Tylko nie wolno z tą „kuracją” przesadzić, żeby następnego dnia nie zaczynać leczenia od nowa…

Niżej podpisanemu nie pozostaje nic innego, jak życzyć wszystkim Państwu, wspaniałej nocy sylwestrowej, i tej upojnej i tej rodzinnej czy prywatkowej lub z gracją, balowej. I przede wszystkim zdrowego i bardzo szczęśliwego Nowego 2018 Roku! 

Przygotował i zredagował – Obserwator

 

Niezwykła historia Sylwestrowej Nocy. Jego zwyczaje, przepowiednie i przesądy… Reviewed by on . Sylwester czyli nic innego jak Wigilia Nowego Roku już za chwilę, już za momencik…, w noc z 31 grudnia na 1 stycznia (imieniny Sylwestra; w Kościele katolickim, Sylwester czyli nic innego jak Wigilia Nowego Roku już za chwilę, już za momencik…, w noc z 31 grudnia na 1 stycznia (imieniny Sylwestra; w Kościele katolickim, Rating: 0

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

scroll to top