sobota, 17 Listopad 2018, 08:09

Strona główna » TWOJA GMINA » Gmina Kamień Pomorski » Kamieński „Gryf” znokautował u siebie „Morzycko” z Morynia!
Kamieński „Gryf” znokautował u siebie „Morzycko” z Morynia!

Kamieński „Gryf” znokautował u siebie „Morzycko” z Morynia!

piątek, 17 Sierpień 2018, 07:45 Kategoria: Gmina Kamień Pomorski, sport

W ubiegłą świąteczną środę (15.08.) gryfici podejmowali po raz wtóry „Morzycko” Moryń, którego piłkarze musieli najpierw pokonać autokarem blisko 170 km odległą trasę.

Przypomnijmy, iż na jesieni ubiegłego roku „Gryf” przegrał 0:2 w Moryniu z ówczesnym beniaminkiem, „Morzyckiem”, by na wiosnę tego roku, grając już u siebie, a było to wieczorem w piątek 18 maja, gryfici zremisowali z tym rywalem 2:2 (1:1). Gola dającego prowadzenie, w 7 minucie spotkania strzelił już nie grający w zespole gryfitów, niespełna 20 – letni Mikołaj Karbowiak oraz wprowadzony w drugiej odsłonie meczu, doświadczony Kacper Wittbrodt, który tym trafieniem doprowadził do sprawiedliwego remisu.

Nasz zespół po niepowodzeniu na inaugurację w Goleniowie zapowiadał, że zagra o pełną pulę punktów. I rzeczywiście, od początku spotkania inicjatywa należała do gryfitów, którzy mieli lekką przewagę przez całe pierwsze 45 minut meczu. Kto wie jak by się potoczyły losy spotkania, gdyby w 14 minucie Artur Blasius wykonujący rzut karny, pokonał naszego golkipera. Wcześniej w naszym polu karnym przewinił Szymon Smerdel. Dodajmy, iż Blasius był autorem aż sześciu bramek w inauguracyjnym wygranym 6:4 spotkaniu „Morzycka” u siebie ze „Spartą” Węgorzyno.

Znakomita parada i wyczucie intencji egzekutora karnego przez naszego młodego i obiecującego bramkarza Kacpra Pietrzaka, uratowała „Gryfa” przed stratą gola. W 20 minucie nasz zespół objął zasłużone prowadzenie. Z prawej strony świetnie posłaną piłką popisał się młody Patryk Miklas, a piłkę dopadł na drugim słupku Bartosz Sasin, który bez skrupułów wpakował piłkę do siatki bramki gości. W 44 minucie meczu waleczny, jak zwykle zresztą, filigranowy Kamil Kacperek, znakomicie wypuścił na wybiegającego na wolne pole Patryka Miklasa, który przytomnie i bez pardonu strzelił na 2:0. I takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa tego całkiem interesującego spotkania, w którym jednak zdarzały się obu ekipom nawet dłuższe przestoje.

Druga odsłona była bardziej wyrównana, ale jej początek należał do „Gryfa”, który w już w 48 minucie podwyższył swe bezpieczne prowadzenie. Niezawodny Kamil Kacperek, odebrał obrońcy gości piłkę w okolicy końca boiska po prawej stronie bramki „Morzycka”, po czym świetnie i przytomnie podał piłkę tuż przed bramkę gości, a tu w zamieszaniu najwięcej zimnej krwi zachował Kamil Bogusz. I zrobiło się 3:0. Potem goście mieli swe, zresztą nieliczne szanse na choćby honorowego gola, jednak dobrze i pewnie grała nasza defensywa. Pochwalić też należy naszego młodego golkipera, który był pewnym punktem naszej drużyny.

I dodajmy nasi zagrali bez absolutnej podstawy naszej defensywy, Damiana Karczmarskiego, który pauzuje jeszcze z powodu leczonej w dalszym ciągu kontuzji. Ostatnie 15 – 20 minut to już dominacja gryfitów, bowiem goście odpuścili sobie, nie wierząc już w jakąkolwiek dobrą dla siebie odmianę wyniku. Przeto „Gryf” miał dwa a nawet trzy okazje do podwyższenia wyniku, lecz za każdym razem czegoś decydującego brakowało naszym piłkarzom. Ostatecznie „Gryf” pokonał „Morzycko” 3:0 i przesunął się z 11 pozycji na miejsce ósme.

W najbliższą sobotę gryfici zagrają na wyjeździe z „Raselem” Dygowo, które na inaugurację przegrało u siebie 0:2 z „Regą” Trzebiatów, a wczoraj zremisował bezbramkowo w Węgorzynie ze „Spartą”.

Gryf” Kamień Pomorski zagrał w składzie: Kacper Pietrzak – Alan Dąbrowski, Kacper Plebańczyk (87’ Adrian Wanagiel), Adrian Chodorowski ©, Jakub Matysiak, Kornel Pflantz, Kamil Bogusz,  Kamil Kacperek, Szymon Smerdel (56’ Paweł Wanagiel), Bartosz Sasin (37’ Szymon Włodarek), Patryk Miklas (75’ Sebastian Dańczak).
„Morzycko”: Norbert Bigos – Szymon Jakubowski, Patryk Janczak, Mateusz Nagaj, Jacek Chrzanowski ©, Damian Jankowiak (57’ Michał Studziński), Artur Blasius (75’ Artur Częścik), Paweł Gejdyk, Remigiusz Mikisiewicz (75’ Paweł Rząd), Bartosz Sobinek, Jacek Pohorecki (53’ Krzysztof Suwalski).

Żółte kartki: Gryf – Kacper Plebańczyk, „Morzycko” – Mateusz Nagaj.

„Vineta” zmiotła w Szczecinie „Hutnika”. Mamy lidera w Wolinie!

Znakomicie w rozpoczętych właśnie rozgrywkach wystartowała „Vineta” Wolin, która najpierw pokonała pewnie u siebie 3:0 silną ekipę „Sokoła” Karlino, a wczoraj wręcz zdeklasowała w Szczecinie „Hutnika”, strzelając rywalowi aż sześć bramek, przy stracie tylko jednej. Do przerwy było już 4:0! Bramki kolejno strzelali: Adrian Nagórski – 9’, Kamil Wiśniewski – 20’, Łukasz Szymfeld – 30’, Dawid Łodyga – 45’, Adrian Kronkowski – 50’, oraz w minutach 55 i 62, których autorem był Kamil Wiśniewski.

Wyspiarze zagrali w składzie: Salamon – Tarka (Grześkowiak), Bidny, Klym, Łodyga (Kostka), Cyburt (Palczewski), Nagórski, Wiśniewski R., Skorb, Szymfeld (Bartoszewicz), Wiśniewski K.

Żółte kartki: „Hutnik” – Kozłowski, „Vineta” – Nagórski, Cyburt, Skrob.

Mamy tym samym lidera w Wolinie. Z tą samą liczbą sześciu punktów tuż za nim są trzy zespoły, w tym beniaminek i jeden z faworytów do awansu, „Chemik” Police, który w środę pewnie i bez komplikacji wygrał 3:0 w Połczynie Zdroju z innym beniaminkiem, tamtejszą „Pogonią”. W sobotę o godzinie 16:00 „Vineta” podejmie „Pogoń” Połczyn Zdrój. Liczymy wraz z nie tylko wolińskim kibicami, iż wyspiarze dołożą wszelkich starań, by pokonać absolutnego nowicjusza w IV lidze.

Obserwator

 

 

Kamieński „Gryf” znokautował u siebie „Morzycko” z Morynia! Reviewed by on . W ubiegłą świąteczną środę (15.08.) gryfici podejmowali po raz wtóry „Morzycko” Moryń, którego piłkarze musieli najpierw pokonać autokarem blisko 170 km odległą W ubiegłą świąteczną środę (15.08.) gryfici podejmowali po raz wtóry „Morzycko” Moryń, którego piłkarze musieli najpierw pokonać autokarem blisko 170 km odległą Rating: 0

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

scroll to top